Reklama

Józef Szot sołtysem roku!

Opublikowano:
Autor:

Józef Szot sołtysem roku! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W tym roku mija 40 lat, odkąd Józef Szot jest sołtysem. Za swoją wieloletnią działalność otrzymał prestiżowy tytuł Sołtysa Roku 2017 Gminy Wadowice Górne. Symboliczną statuetkę wręczył wójt Jerzy Kos.

Józef Szot, rocznik 1942, od zawsze związany jest z rodzinną miejscowością. W roku 1977 został wybrany podsołtysem wsi, by w roku 1980 objąć urząd sołtysa. W tym roku mija 40 lat jego działalności w samorządzie wiejskim.

 Już jako młody chłopak działał społecznie, m.in. w trakcie pracy w Spółdzielni "Pokój" w Mielcu, gdzie pełnił funkcję skarbnika ZSMP. W rodzinnej miejscowości był inicjatorem oraz założycielem koła Związku Młodzieży Wiejskiej, które obejmowało również teren sąsiedniego Zabrnia. W tym okresie organizował jasełka oraz przedstawienia teatralne, z których dochód był przeznaczany m.in. na budowę szkoły w Zabrniu.

Jak wspomina laureat, w roku 1964 z jego inicjatywy powstał pierwszy wieniec dożynkowy w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Wadowicach Dolnych i dzięki jego staraniom tradycja wicia wieńca utrzymywana jest rokrocznie. W latach 1964-2017 w sołectwie wykonano 48 wieńców dożynkowych.

Sołtysa pochłaniała nie tylko kultura i oświata. Warto przypomnieć, że w roku 1973 zorganizował akcję społeczną przy budowie drogi w Kosówce. Dzięki  jego staraniom, sołectwo doczekało się instalacji wodociągowej i gazowej, założona została sieć telekomunikacyjna, wybudowano także dom strażaka.

 Józef Szot przez 23 lata pełnił funkcję naczelnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosówce. W tym czasie udało się kupić samochód ratowniczo - gaśniczy oraz wyposażenie dla strażaków. Sam naczelnik, za długoletnią i ofiarną działalność, został wyróżniony m.in. Medalem Honorowym im. Bolesława Chomicza – jednym z najwyższych wyróżnień nadawanych przez Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. 

W roku 2010, podczas powodzi, Józef Szot patrolując wał, zauważył, że jego część jest w  złym stanie. Wszczął alarm, dzięki czemu, po siedmiu godzinach pracy i ułożeniu około 11 tysięcy worków z piaskiem, udało się uratować zagrożony odcinek.
Z wykształcenia pan Józef jest stolarzem budowlano - meblowym. Umiejętności manualne pozwalają mu na amatorską twórczość rzeźbiarską. W roku 2009 na frontonie Domu Strażaka w Kosówce odsłonięta została wykonana przez niego figura świętego Floriana.

W 1984 roku został radnym wsi Kosówka – i był nim osiem kadencji. W tym czasie zdobywał pieniądze m.in. na dywanik asfaltowy w Kosówce czy na budowę mostu. Dzięki Józefowi Szotowi powstał także parking przy kościele w Wadowicach Górnych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE