Dziś po godzinie 10:00 doszło do groźnego pożaru w miejscowości Jamy.
Ogień objął garaż, na którego dachu znajdowała się instalacja fotowoltaiczna. Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ w garażu może znajdować się aż 2000 litrów substancji łatwopalnej, najprawdopodobniej oleju opałowego.
Zdjęcie: OSP Wadowice Górne
Jak poinformował oficer prasowy komendy PSP w Mielcu mł.bryg. mgr inż. Bartłomiej Bieniek, na miejsce zadysponowano aż osiem zastępów straży pożarnej, zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Strażacy intensywnie walczą z żywiołem, starając się opanować ogień i zminimalizować zagrożenie dla okolicznych mieszkańców.
Przyczyny pożaru na ten moment pozostają nieznane. Służby prowadzą działania, a szczegółowe informacje o zdarzeniu będą znane w późniejszym czasie.
Aktualizacja – godz. 19:20
Strażacy wciąż działają na miejscu pożaru w miejscowości Jamy, gdzie od rana trwa akcja gaśnicza. Mimo wielogodzinnych działań, palenisko nadal się tli, co wymaga stałego nadzoru i dalszego zaangażowania służb. Na miejscu trwa rotacja zastępów straży pożarnej, aby zapewnić ciągłość akcji i bezpieczeństwo.Strażacy monitorują sytuację, starając się zapobiec ewentualnemu rozprzestrzenieniu ognia oraz minimalizując ryzyko dla okolicznych mieszkańców. W związku z obecnością łatwopalnych substancji w garażu, działania są prowadzone z najwyższą ostrożnością.
Na razie nie wiadomo, kiedy akcja zostanie zakończona.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.