Reklama

Grobowa sprawa, czyli jak to jest z organizacją pogrzebu [interwencja]

Opublikowano:
Autor:

Grobowa sprawa, czyli jak to jest z organizacją pogrzebu [interwencja] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mielczanin, organizując dla swojej matki pogrzeb, zgodził się na pewne usługi wykonywane w takich sytuacjach przez zarządcę cmentarza komunalnego w Mielcu. Zdziwił się, gdy później otrzymał fakturę za coś, czego - jego zdaniem - firma nie zrobiła.

Organizacja pogrzebu nie należy do przyjemnych. I trudno się temu dziwić, skoro wiąże się z nią śmierć bliskiej osoby. Sama żałoba jest już przytłaczająca, w szale wielu załatwień nie ma na nią jednak zbyt wiele czasu. W końcu ktoś musi załatwić kartę i akt i zgonu, pójść do zarządcy cmentarza, zakładu pogrzebowego czy do ZUS - u. Chodząc po różnych urzędach, trudno w tym momencie o trzeźwość umysłu i z tego powodu można podjąć często nieodwracalną później decyzję. Mężczyzna, który przyszedł do naszej redakcji, pochował w ubiegłym roku swoją matkę. W celu zorganizowania pogrzebu zgłosił fakt pochówku w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Mielcu, który zarządza cmentarzem komunalnym. Od pracownika firmy otrzymał zlecenie na usługi wykonywane w takiej sytuacji przez zarządcę cmentarza. Po ich zsumowaniu okazało się, że musi zapłacić przedsiębiorstwu ponad tysiąc złotych. W skład usług firmy wchodziło między innymi zlecenie złożenia trumny w grobie.

Czuję się oszukany

- MPGK nie wykonało tej usługi, to było zadanie zakładu pogrzebowego, któremu za to osobno zapłaciłem. Tymczasem w zleceniu i późniejszej fakturze od MPGK mam wliczoną za tę czynność kwotę w wysokości 400 złotych - mówi mężczyzna, który zlecenie na usługi podpisał w dniu zgłoszenia pochówku. Widniały w nim wszystkie kwoty, podpisując je, mężczyzna wiedział, na co się godzi. - Sądziłem, że wszystkie usługi, które zobowiązałem się zlecić firmie, zostaną wykonane, a tak się nie stało – mówi.

W ceremonii pogrzebowej uczestniczy grabarz. Jego zadania, jak poinformował nas mężczyzna, w dniu pogrzebu były jednak niewielkie. - Wskazał on jedynie orszakowi pogrzebowemu miejsce pochówku i zakrył grobowiec blachą - mówi mielczanin.

 - Usługa ujęta w cenniku jako "Przeprowadzenie ceremonii na Cmentarzu Komunalnym w Mielcu" i fakturowana zgodnie z nim na 400,14 zł, obejmuje udział grabarza w ceremonii pogrzebowej oraz obsługę formalnoprawną pogrzebu, m.in. ustalenie jego terminu, sprawdzenie dokumentacji dotyczącej własności grobu, sprawdzenie prawa do pochowania oraz zgód na pochowanie w grobie, skompletowanie niezbędnych dokumentów do pochowania, wystawienie zlecenia dotyczącego kosztów pochowania do ZUS, dokonanie wpisów do ksiąg cmentarnych, udostępnienie katafalków, lin, namiotu oraz krzeseł (na życzenie) - informuje prezes MPGK Marek Bąbała.

Na wszelki wypadek

Mężczyzna ma również wątpliwości co do innej usługi, która dotyczyła otwarcia i zamknięcia grobowca granitowego. Usługa ta została wyceniona na kwotę 353 złotych. 

- W biurze zarządcy cmentarza komunalnego usłyszałem, że opłata ta uwzględnia ryzyko uszkodzenia nagrobka. Jak dowiadywałem się w dwóch zakładach kamieniarskich, uszkodzenie płyty granitowej jest praktycznie niemożliwe, a przypadki, gdy tak się dzieje, wynikają z niedbalstwa osób wykonujących te prace. Czyżby ta wycena miała na celu podreperowanie budżetu MPGK? - pyta mężczyzna.

Wiedział, co zamówił

 - Usługę "Otwarcie i zamknięcie grobowca" zamawiający może zlecić dowolnie wybranej firmie. W cenniku MPGK jej koszt jest oszacowany na 353,16 zł. Osoba decydująca się na zlecenie tej usługi MPGK ma świadomość jej ceny i poświadcza posiadanie tej wiedzy podpisem na zleceniu. Zlecający nie jest jednak w żaden sposób zobowiązany do wyboru MPGK jako wykonawcy usługi za tę kwotę. Jest to jego dobrowolny oraz świadomy wybór, ponieważ ceny poszczególnych usług MPGK są wyraźnie wyszczególnione na zamówieniu. Zatem nigdy nie może być mowy o zaskoczeniu tą sumą czy też mającym jakiekolwiek podstawy kwestionowaniu jej wysokości na fakturze. Obecnie trwają rozmowy z właścicielem cmentarza komunalnego, czyli Urzędem Miejskim w Mielcu, reprezentowanym przez Prezydenta, dotyczące zmian w cenniku omawianych usług. Na tym etapie nie możemy jednak powiedzieć, jakich konkretnie pozycji będą one dotyczyć i jaki będą miały charakter - wyjaśnia prezes MPGK Marek Bąbała.

Mężczyzna w sprawie usług pogrzebowych, które jego zdaniem, nie zostały zrealizowane,  interweniował zarówno w przedsiębiorstwie MPGK, jak i w urzędzie miasta, któremu spółka podlega. Prezydent obiecał, że  przyjrzy się tej sprawie.

Zapytaliśmy osoby pracujące w Biurze Promocji i Informacji w Urzędzie Miejskim w Mielcu o rezultat tych obserwacji. Do dnia składu gazety nie uzyskaliśmy jednak żadnej odpowiedzi w tej sprawie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE