Na stoiskach rozstawionych przy ulicy Wolności można było znaleźć dosłownie wszystko. Czerwcowy pchli targ obfitował w różnorodność – od letniej odzieży idealnej na obecne upały, obuwia i zabawek dla dzieci, przez książki, stare płyty winylowe oraz retro gry, aż po sprawny sprzęt AGD, narzędzia warsztatowe i unikatowe elementy dekoracyjne do domu lub ogrodu.
Mielecki bazar to nie tylko sposób na tanie i ekologiczne zakupy. To przede wszystkim doskonała okazja, by w ten wakacyjny weekend „przewietrzyć” własne szafy, piwnice i strychy, dając niepotrzebnym już przedmiotom drugie życie w myśl ekologicznej zasady zero waste.
Formuła wydarzenia pozostaje niezmienna. Udział w Pchlim targu – zarówno dla kupujących, jak i dla sprzedających – jest całkowicie bezpłatny. Nie trzeba wcześniej rezerwować miejsc ani wnosić opłat placowych. Jedynym i bezwzględnym warunkiem stawanym przez organizatorów przed wystawcami jest pozostawienie po sobie nienagannego porządku po zakończeniu handlu.
Jeśli tym razem potężny upał zatrzymał Was w domach i uciekły Wam sprzed nosa czerwcowe okazje, nic straconego. Kolejna szansa na wielkie szperanie i wietrzenie szaf nadarzy się już wkrótce – mielecki pchli targ powróci tradycyjnie w ostatnią niedzielę kolejnego miesiąca.
Komentarze (0)