Pierwsza waloryzacja emerytur ma przypaść na marzec. Wskaźnikiem, o jaki emerytury zostaną zwaloryzowane ma być przewidywana średnioroczna inflacja. Ta z kolei, według ostatnich wyliczeń Narodowego Banku Polskiego, ma wynieść 11,4%.
Jak przełoży się to na wysokość emerytur? Obecnie, najniższe świadczenie, jakie można otrzymać, wynosi 1588,44 brutto, czyli 1445 netto (na rękę). Po marcowej waloryzacji, najniższa emerytura wyniesie 1769,52 zł brutto, czyli 1609 zł netto.
Co więcej, w kwietniu wypłacona zostanie trzynasta emerytura. Ona również pójdzie w górę dokładnie o ten sam wskaźnik, czyli 11,4%. Emerytów czeka również wypłata "czternastki".
Jak obiecano w czasie kampanii, jeśli odczyt inflacji w pierwszej połowie roku będzie odpowiednio wysoki (powyżej 5%), to zostanie przeprowadzona druga waloryzacja, najpewniej we wrześniu lub październiku. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie, ale na to trzeba jeszcze poczekać.
Komentarze (0)