Reklama

Dzień babci, dzień dziadka. Jak żyją polscy seniorzy?

Opublikowano: 21 stycznia 2021 08:46
Autor: MW

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Mówi się, że wnuki są nagrodą za to, że wychowało się własne dzieci. I dziadkowie mają o tyle wdzięczniejszą rolę, że nie muszą już stawiać wymagań, zakazywać i nakazywać, tylko mają sobie kochać i rozpieszczać wnuki.

Choć wydaje się, że święto babci i dziadka powinno być dużo, dużo starsze, to tak naprawdę ma całkiem niedługą tradycję. Co najciekawsze, do powstania tego święta doszło właściwie przez przypadek, a raczej za pomocą dwóch  gazet! 

Pomysłodawcą oddania hołdu babciom był tygodnik "Kobieta i Życie", który już w 1964 przedstawił taki pomysł na swoich łamach. Po raz pierwszy o dniu babci  wspomniano w  Poznaniu. W jednym z tamtejszych teatrów w styczniu 1965 roku występowała znana aktorka Mieczysława Ćwiklińska, grając rolę babci w sztuce "Drzewa umierają stojąc". Tak się składa, że akurat tamtego dnia obchodziła swoje 85. urodziny. Dziennikarz gazety "Express Poznański" po pierwszym akcie wręczył jej więc kwiaty i tort z napisem "Dla Babci". Aktorce powiedziano, że w Poznaniu tradycyjnie 21 stycznia obchodzi się Dzień Babci. Warszawski "Express Wieczorny" podchwycił pomysł i w 1966 roku 21 stycznia też ogłosił Dniem Babci. 

W latach następnych do tego święta dołożono Dzień Dziadka. Jego obchody zaczęły się dopiero w latach 70. od konkursu Telewizji Polskiej na ustalenie daty takiego dnia w kalendarzu. Początkowo Dzień Dziadka miał być obchodzony 30 maja (w dniu urodzin Mieczysława Fogga), ale taki termin się  nie przyjął i później zaczęto go obchodzić bezpośrednio po Dniu Babci. 

 

Na rekord

 Wciąż w wielu kręgach pokutuje stare przeświadczenie, że dziadek jest prawdziwym dziadkiem dopiero wtedy, kiedy ma wnuka, a babcia prawdziwą babcią, kiedy ma wnuczkę. A jak nazwać babcię, która ma 16 wnucząt, 25 prawnucząt i 7 praprawnucząt? Tak liczne drzewo genologiczne zasadziła  pewna Polka, nagrodzona zresztą za swój rekord certyfikatem ustanowienia rekordu kraju, jako osoba posiadająca największą liczbę wnucząt i prawnucząt. 

 Jeszcze liczniejszą rodzinę założyli państwo Kosibowie z okolic Nowego Sącza. Mają siedemnaścioro wnuków i 27 prawnuków! 

Kiedy myślimy o dziadkach, przed oczami stają nam pomarszczone dłonie, laseczki, druty wyrabiające skarpetki dla wnuków. Ale, wbrew pozorom, niektóre babcie są tak młode, że aż ciężko w to uwierzyć. W zasadzie większość z nas w ich wieku myśli o zostaniu mamą, a nie babcią. Część rankingów za najmłodszą babcię na świecie uznaje Rumunkę Rificę Stanescu, która babcią została w wieku 23 lat!  Rifica wyszła za mąż jako 11-latka. Mając 12 lat urodziła swoje pierwsze dziecko – Marię. Jej córka, Maria, poszła w jej ślady. W wieku 10 lat rzuciła szkołę, a 6 miesięcy później urodziła synka.

Inne źródła mówią o jeszcze młodszej babci - Mum-Zi, członkini haremu Chief Akkire na wyspach Calabar w Nigerii. Mamą została w wieku 8 lat, podobnie jak jej córka.  W rezultacie w 16 roku życia Mum-Zi została babcią. 

Najmłodsza babcia w Polsce pochodzi z województwa lubuskiego. Babcią została w wieku 26 lat. Najmłodsza polska prababcia prawnuczki doczekała się jeszcze przed pięćdziesiątką.

Najmłodszy dziadek na świecie to mieszkaniec Wielkiej Brytanii. Dziadkiem został w wieku 27 lat. Sam został ojcem w wieku 14 lat, a jego córka matką, mając 13 lat. 

 Być dziadkami w Polsce

 Nie ma co jednak kryć, że tak młodzi dziadkowie są ewenementem na skalę światową. Najczęściej to właśnie seniorzy zostają dziadkami, szczególnie w tych czasach, kiedy przesuwa się granica wieku, w którym kobiety decydują się na pierwsze dziecko. Jak wygląda sytuacja seniorów w Polsce? Wnuki mają się z czego cieszyć, bo ich liczba systematycznie rośnie. Na koniec 2018 r. osoby w wieku 60 lat i więcej stanowiły w Polsce blisko 25% ogółu mieszkańców, podczas gdy w roku 2010 wskaźnik ten kształtował się na poziomie 19,6%. 

Według prognozy GUS, liczba ludności w wieku 60 lat i więcej w Polsce w roku 2030 ukształtuje się na poziomie 10,8 mln osób, a w 2050 r. – 13,7 mln. Ludność w tym wieku stanowić będzie w 2050 r. około 40% społeczeństwa. 

Wbrew stereotypom o dziadkach mieszkających na wsi i pozwalającym wnukom na karmienie kurek i taplanie się w błotnistym ogródku, w Polsce większość osób w wieku senioralnym zamieszkuje w miastach. 

Czy mają czas dla swoich wnuków? Powinni mieć, gdyż w  2018 r. 86,0% ogółu seniorów było biernych zawodowo, co przekładało się niestety na poziom życia.  W 2018 r. osoby w wieku 60 lat i więcej, żyjące w gospodarstwach domowych złożonych wyłącznie z osób w tym wieku, dysponowały przeciętnym miesięcznym dochodem przypadającym na jedną osobę w wysokości 1970 zł. 

Co więcej, osoby w wieku 60 lat i więcej rzadko wskazują na dobry lub bardzo dobry stan swojego zdrowia. W 2018 r. jedynie 1,9% osób w wieku senioralnym uznało swój stan zdrowia jako bardzo dobry, odpowiedź dobry wskazało 23,8% seniorów. Lepiej swój stan zdrowia wśród seniorów oceniają mężczyźni niż kobiety. Na długotrwałe problemy zdrowotne lub choroby przewlekłe trwające przez 6 miesięcy lub więcej uskarżało się 67,0% osób, przy czym częściej kobiety niż mężczyźni. Gdzie tu więc siły na zabawę z wnukami? 

A jednak ze statystyk przeprowadzonych w całej Europie wynika, że polscy dziadkowie są najbardziej oddani swoim wnukom na całym kontynencie, spędzają z nimi więcej czasu w porównaniu z dziadkami i babciami w innych krajach Europy. Polacy w wieku 50+ nie tylko częściej posiadają wnuki, ale przeciętnie mają o jednego wnuka więcej niż dziadkowie w takich krajach jak Hiszpania, Niemcy czy Włochy. Mężczyźni w równym stopniu zajmowali się wnukami co kobiety, więc dziadkowie i babcie poświęcali na opiekę nad swoimi wnukami ponad trzy godziny tygodniowo więcej czasu niż dziadkowie i babcie w innych krajach, z każdym wnukiem przeciętnie spędzając około 9 godzin tygodniowo.

Dziś zabawa z wnukami nie oznacza tylko czytania bajek czy rysowania psów, kotów i krów. Dziadkowie coraz lepiej bowiem poruszają się w świecie komputerów. W populacji osób starszych z roku na rok rośnie odsetek osób korzystających z komputera. W 2018 r. z komputerów korzystało w ciągu ostatnich 3 miesięcy 31,7% osób w wieku 65–74 lata, co oznacza wzrost o 2,5 proc. w skali roku.

Również sport staje się coraz bardziej popularną rozrywką wśród seniorów. W zajęciach sportowych i rekreacji ruchowej uczestniczy ponad jedna czwarta seniorów. Najczęściej w 2016 r. wybierali jazdę na rowerze. Dużą popularnością cieszył się również jogging i nordic walking.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.