reklama

Dyrektorka szkoły, pedagog, najstarsza czytelniczka. Pani Zofia skończyła 100 lat!

Opublikowano:
Autor:

Dyrektorka szkoły, pedagog, najstarsza czytelniczka. Pani Zofia skończyła 100 lat! - Zdjęcie główne
Autor: Zrzut ekranu | Opis: Mielecka biblioteka ma 100-letnią czytelniczkę. Poznajcie niesamowitą Panią Zofię!

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMówi się, że książki przedłużają życie i patrząc na Panią Zofię, trudno w to wątpić. 5 kwietnia ta wyjątkowa mielczanka świętowała swoje 100. urodziny. Choć metryka wskazuje wiek imponujący, jubilatka wciąż imponuje bystrością umysłu i świetnym poczuciem humoru.
reklama

Wiek to tylko liczba, a pasja do literatury potrafi zdziałać cuda – to najkrótsze podsumowanie niezwykłej historii pani Zofii, najstarszej czytelniczki Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mielcu. 5 kwietnia ta wyjątkowa mielczanka świętowała swoje 100. urodziny, udowadniając, że bystrość umysłu i poczucie humoru nie mają daty ważności.

Energia, której można pozazdrościć

Pani Zofia przez lata była symbolem aktywnego seniora. Do mieleckiej wypożyczalni nie przychodziła „odpocząć” – wchodziła tam dziarsko z kijami do nordic walkingu i plecakiem gotowym na kolejne naręcza książek. Dziś, choć z racji wieku (urodziła się w 1926 roku w Raniżowie) rzadziej wychodzi z domu, jej bystrość umysłu i cięte poczucie humoru pozostają bez zmian. 

reklama

Budowała szkołę bez funduszy, ale z pasją

Jej biografia to zapis twardej, pedagogicznej pracy. Do Mielca trafiła w 1953 roku, ucząc najpierw w „jedynce”, „dwójce” i „trójce”. Prawdziwym egzaminem był jednak rok 1963, kiedy została kierownikiem (a później wieloletnim dyrektorem) nowo wybudowanej Szkoły Podstawowej nr 6.

To wtedy pokazała, co oznacza jej sprawczy charakter. Mimo braku środków finansowych, potrafiła zmobilizować lokalną społeczność, by wspólnie wyposażyć budynek i uporządkować otoczenie szkoły. Nie ograniczała się do siedzenia za biurkiem – była znana z tego, że szczególną opieką otaczała tzw. „trudną młodzież” i dzieci z zaniedbanych środowisk, wierząc, że edukacja jest dla każdego szansą na lepsze życie.

reklama

Zasłużona emerytura, której... nie było

Nawet po przejściu na emeryturę w 1981 roku, Pani Zofia nie potrafiła przestać być nauczycielką. Jeszcze przez lata pracowała w Szkole Podstawowej nr 3, a jako członek Komisji Socjalnej angażowała się w pomoc chorym koleżankom po fachu.

Za swoją „wybitną pracę dydaktyczną i wychowawczą” zebrała najważniejsze branżowe laury:

  • Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski,
  • Medal Komisji Edukacji Narodowej,
  • Dwie nagrody Ministra Oświaty.
reklama

Stuletnia pasja

Dziś, w dniu setnych urodzin, Pani Zofia nadal pozostaje wierna literaturze historyczne. Dzięki pomocy córki, Pani Krystyny, wciąż wypożycza książki z mielekiej biblioteki.

Pani Zofio, życzymy kolejnych pasjonujących lektur i niekończącej się pogody ducha!

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo