Przed Sądem Rejonowym w Dębicy odpowiedzą 46-letni Waldemar P. oraz 53-letni Mariusz P. Mężczyźni przez wiele miesięcy kupowali, magazynowali, a następnie odsprzedawali wyroby bez polskich znaków akcyzy. Skala procederu, jaką ujawnili śledczy, jest ogromna.
Tysiące papierosów i setki litrów spirytusu
Z ustaleń prokuratury wynika, że Waldemar P. w okresie od października 2023 do lipca 2024 roku wprowadził na rynek co najmniej 118 tysięcy sztuk papierosów, prawie 300 kg tytoniu oraz 255 litrów spirytusu. Jego wspólnik w nielegalnym biznesie, Mariusz P., zbył w podobnym czasie ponad 126 tysięcy sztuk papierosów i 174 kg tytoniu.
Prawdziwy przełom przyniósł jednak moment przeszukania mieszkań oskarżonych. U Waldemara P. funkcjonariusze znaleźli w domowym magazynie dodatkowe 128 tysięcy sztuk "lewych" papierosów.
Uderzenie w finanse handlarzy
Łączne straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego wyliczono na 880 253 zł. Aby zapewnić ściągalność przyszłych kar, prokuratura już teraz zabezpieczyła majątek mężczyzn o wartości 44 tysięcy złotych.
Oskarżeni przyznali się jedynie częściowo – potwierdzili posiadanie towaru, który policja znalazła podczas przeszukania, jednak odmówili składania dalszych wyjaśnień.
Surowe kary na horyzoncie
Mimo że obaj mężczyźni nie byli wcześniej karani, grożą im teraz bardzo poważne konsekwencje. Prawo przewiduje w takim przypadku:
-
Karę pozbawienia wolności do 5 lat.
-
Rekordowe grzywny, które mogą sięgnąć nawet 1,7 miliona złotych.
Komentarze (0)