Symbol szczęścia i powodzenia
Czerwona opaska, podobnie jak inne czerwone elementy stroju, ma przynosić szczęście - przede wszystkim podczas egzaminu maturalnego. Kolor czerwony od wieków uznawany jest za barwę ochronną, kojarzoną z energią, życiem i siłą. W wierzeniach ludowych miał odpędzać pecha i złe moce, dlatego do dziś funkcjonuje w formie „szczęśliwego” dodatku, szczególnie w ważnych momentach życia.
Podczas studniówki opaska zakładana jest zazwyczaj na lewą nogę - tę „bliżej serca”. Po balu wiele osób zachowuje ją aż do matury, wierząc, że nie należy jej zdejmować ani prać, by nie „zmyć” szczęścia.
Kiedy pojawiła się ta tradycja?
Nie istnieje jedna, oficjalna data, od której noszenie czerwonej opaski stało się popularne. Zwyczaj ten kształtował się stopniowo. Pierwsze wzmianki o czerwonych elementach garderoby jako talizmanach na szczęście pojawiały się już w latach 80. XX wieku. Sama opaska na nodze zaczęła być zauważalna w szkołach średnich w latach 90., natomiast prawdziwą popularność zyskała po 2000 roku, kiedy studniówki stały się bardziej widowiskowe, a młodzieżowe tradycje zaczęły szybko rozprzestrzeniać się między regionami.
Co ważne, zwyczaj ten nie wszędzie wyglądał tak samo - w jednych szkołach znany był wcześniej, w innych pojawił się dopiero kilkanaście lat temu.
Przesąd, który łączy pokolenia
Choć czerwona opaska nie ma żadnego wpływu na wynik matury, dla wielu uczniów stanowi ważny element studniówkowego rytuału. Jest symbolem nadziei, wspólnoty i młodzieńczej wiary w szczęśliwe zakończenie szkolnej drogi. Dla jednych to zabawny przesąd, dla innych - tradycja, której „lepiej nie lekceważyć”.
Jedno jest pewne: czerwona opaska na nodze na stałe wpisała się w krajobraz polskich studniówek, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków tego wyjątkowego wieczoru.
Komentarze (0)