Do obu zdarzeń doszło we wtorek, 18 sierpnia, po godzinie 21:00.
Najpierw łoś wpadł na BMW, Mercedes dachował w rowie
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło przed godziną 21:20 z ulicy Sucharskiego (odcinek drogi krajowej nr 73 między Dąbrową Tarnowską a Lisią Górą). Jadące od strony Dąbrowy Tarnowskiej BMW potrąciło łosia, który nagle wtargnął na jezdnię. Zwierzę uderzyło w przód, a następnie wpadło na maskę pojazdu.
Kierowca BMW stracił panowanie nad samochodem i zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka Mercedesem. W wyniku uderzenia Mercedes wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie. Podróżujące nim dwie osoby nie odniosły poważniejszych obrażeń, jednak pomocy medycznej wymagał kierowca BMW.
Karambol na trasie do Mielca
Chwilę po godzinie 21:30 służby otrzymały drugie, jeszcze groźniejsze zgłoszenie – tym razem z ulicy Mieleckiej (ciąg drogi wojewódzkiej nr 984 w kierunku Mielca). Doszło tam do zderzenia czterech samochodów osobowych. W efekcie trzy auta wpadły do rowu, a jedno z nich dodatkowo dachowało.
Pojazdami podróżowało łącznie siedem osób. Dwie osoby zostały uwięzione we wrakach – strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby rozciąć elementy konstrukcyjne i wydobyć poszkodowanych.
Do szpitali przetransportowano cztery osoby. Najciężej ranni zostali kierowcy Mercedesa i Skody: 19-letnia kobieta w stanie ciężkim została zabrana przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie, a 20-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala karetką pogotowia.
Oba odcinki dróg przez wiele godzin były całkowicie nieprzejezdne, a na miejscu pracowały liczne zastępy PSP z Tarnowa, OSP z gminy Lisia Góra, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Komentarze (0)