Remont drogi powiatowej w Woli Mieleckiej rozpoczął się 27 sierpnia. Już pierwszego dnia kierowcy musieli liczyć się z długimi korkami i oczekiwaniem na przejazd przez odcinek objęty ruchem wahadłowym. Wcześniej informowaliśmy, że samo oczekiwanie na przejazd przez remontowany fragment przekraczało 15 minut.
Dziś sygnałów od kierowców jest coraz więcej.
„Do pracy jechałem prawie godzinę”
Do naszej redakcji zgłaszają się osoby, które codziennie pokonują tę trasę. Jak relacjonują, sytuacja szczególnie mocno daje się we znaki w porannych i popołudniowych godzinach szczytu.
Normalnie dojazd do Mielca zajmuje mi kilkanaście minut. Teraz muszę wyjeżdżać dużo wcześniej, bo nigdy nie wiadomo, ile będę stał w korku.
- przekazuje Pan Janusz.
Problem dotyczy nie tylko osób jadących do pracy.
Rodzice informują nas, że utrudnienia komplikują również codzienny dowóz dzieci do szkół i przedszkoli. Każde opóźnienie może oznaczać konieczność wcześniejszego wyjazdu z domu i dodatkowe kilkadziesiąt minut spędzonych w samochodzie.
Kierowcy: z dnia na dzień jest coraz gorzej
Według relacji kierowców w najtrudniejszych momentach czas przejazdu może sięgać nawet 50 minut. Dla osób, które pokonują tę trasę codziennie, oznacza to nawet kilkadziesiąt dodatkowych minut każdego dnia.
Rano korek, po południu korek. Trzeba naprawdę dobrze zaplanować wyjazd, żeby zdążyć na czas.
- słyszymy od kolejnego kierowcy, Pana Krzysztofa.
Sytuację dodatkowo o kierowcy.komplikuje fakt, że problemy z płynnością ruchu występowały w tym miejscu jeszcze przed rozpoczęciem remontu. Prace prowadzone obecnie na drodze sprawiły jednak, że wcześniejsze utrudnienia stały się znacznie bardziej odczuwalne.
Ruch wahadłowy i światła
Na remontowanym odcinku pomiędzy Rondem Konstytucji 3 Maja a skrzyżowaniem z drogą w kierunku Rzędzianowic obowiązuje ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną. Utrudnienia dotyczą także fragmentu drogi w kierunku Rzędzianowic.
Kierowcy próbują omijać zakorkowany odcinek alternatywnymi trasami. Jednym z rozwiązań jest przejazd obwodnicą Mielca i skorzystanie z nowego mostu na Wisłoce.
Remont potrwa jeszcze miesiące
Inwestycja ma przynieść w przyszłości poprawę bezpieczeństwa i komfortu jazdy. W ramach prac przebudowana zostanie droga oraz skrzyżowanie za mostem na Wisłoce. Zaplanowano m.in. chodniki, przejścia dla pieszych, drogi dla rowerów i nowe oświetlenie.
Problem w tym, że zanim kierowcy odczują efekty inwestycji, muszą zmierzyć się z jej konsekwencjami. Prace mają potrwać co najmniej do końca 2026 roku, a ich wartość to około 7,5 mln zł.
Komentarze (0)