Walka z ogniem koncentruje się w najtrudniej dostępnych miejscach, gdzie strażacy na ziemi mają ograniczone możliwości działania. Kluczowym elementem wsparcia stały się maszyny z Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP, które we współpracy z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej prowadzą nieprzerwane zrzuty wody.
3000 litrów wody w kilka sekund
Każdy z wysłanych na miejsce śmigłowców został wyposażony w specjalistyczny zbiornik gaśniczy typu Bambi Bucket. To potężne urządzenie pozwala na jednorazowy zrzut aż 3 ton wody bezpośrednio na płonące korony drzew i nieużytki.
Maszyny pobierają wodę z jeziora w okolicach miejscowości Osuchy. Obecność drugiego śmigłowca pozwoliła na znaczne zwiększenie częstotliwości zrzutów, co ma kluczowe znaczenie dla opanowania dynamicznie zmieniającej się sytuacji.
Doświadczenie w kraju i za granicą
To nie pierwszy raz, kiedy policyjne Black Hawki biorą udział w tak trudnych operacjach. Polscy lotnicy mają na swoim koncie skuteczne misje gaśnicze m.in. w Turcji, Czechach, a także podczas pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowym czy na Mazowszu.
Współpraca lotników i strażaków trwa bez przerwy – każda godzina to intensywna walka o ochronę zagrożonych obszarów i ograniczenie skali strat w ekosystemie regionu.
Komentarze (0)