Reklama

Będą wyższe podatki od nieruchomości w Mielcu

Opublikowano:
Autor:

Będą wyższe podatki od nieruchomości w Mielcu  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W 2019 roku będziemy więcej płacić za nieruchomości. Na ostatniej miejskiej sesji radni burzliwie dyskutowali na temat polityki podatkowej. Opozycja była przeciwna, ale odpowiednia uchwała przeszła dzięki głosom koalicji rządzącej, a także dzięki głosom radnych KUKIZ`15.

W mieście powoli zaczynamy zaciskać pasa. To było do przewidzenia. Podczas ostatniej sesji radni zmienili stawki podatków lokalnych. Prezydent Wiśniewski zaproponował poniesienie niektórych stawek. Podczas swojego wystąpienia przypomniał, że miasto musi szukać nowych źródeł finansowania dużego deficytu. Warto przypomnieć, że obecnie mamy w  mieście ponad 50 milionów długu. Poniesienie stawek podatku od nieruchomości przyniesie miastu dodatkowe 4,5 miliona złotych w skali całego roku budżetowego. Przede wszystkim ta kwota ma pochodzić od przedsiębiorców, którzy prowadzą swoją działalność na terenie miasta. W minimalnym stopniu zmiany w podatkach odczują mieszkańcy. - Wiele sytuacji może się zdarzyć w ciągu roku. Jeszcze teraz nie możemy ich przewidzieć. Kwota ponad 4 milinów złotych zapewni bezpieczeństwo, jeśli chodzi o funkcjonowanie miasta. Te pieniądze pozwolą nam na spłatę deficytu. Na tę chwilę mamy w budżecie 54 miliony deficytu. Jeśli chodzi o sam budżet miasta i cięcia wydatków, to jesteśmy teraz na etapie analiz. Nie wyrzucamy z realizacji żadnych inwestycji. Nie ruszamy żadnej z inwestycji, które zostały przygotowane jeszcze przez poprzednią radę miasta. Przypomnę tylko, że realizujemy modernizację biblioteki, budujemy halę sportową. Chcemy budować przedszkole nr 20, a także chcemy budować wiadukt nad ulicą Sienkiewicza. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jakie koszty generują te inwestycje - mówił podczas sesji prezydent Jacek Wiśniewski.

Z propozycjami prezydenta stanowczo nie zgadzają się radni Prawa i Sprawiedliwości. W swoich wystąpieniach  mówili o tym, że podniesienie stawek podatków od nieruchomości sprawi, że miasto nie będzie atrakcyjne dla potencjalnych przedsiębiorców. Radni w swojej argumentacji wskazywali na sąsiednią Stalową Wolę, gdzie nie ma takich stawek podatków, jakie są w Mielcu. Radni PiS wręcz punktowali urzędników miejskich i prezydenta, odpytując ich, na co konkretnie zostaną wydane zebrane w taki sposób pieniądze i czy ścisły zarząd miasta ustalił już z prezydentem konkretną strategię finansową dla Mielca.

- Potwierdzam, że taka rozmowa już była. Zdajecie sobie państwo (radni) sprawę, że prezydent nie uczestniczył w większości prac związanych z tworzeniem projektu budżetu. Pewne informacje wzajemnie sobie przekazaliśmy. W projekcie budżetu dokonaliśmy cięć na kwotę około trzech milionów złotych. Na chwilę obecną zamknęliśmy budżet, jeśli chodzi o wydatki i dochody bieżące. Oczywiście na bieżąco będziemy się przyglądać wszystkim wydatkom we wszystkich naszych jednostkach. Jeśli nie będzie takiej potrzeby, to nie będą planowane żadne nowe wydatki w budżecie. Wszelkie dodatkowe pieniądze, jakie się pojawią, będziemy przeznaczali na zmniejszenie deficytu - mówiła na sesji Barbara Wójcik, skarbnik miasta.

Nie pomogły argumentacje radnych PIS-u. Ostatecznie w głosowaniu radni postanowili podnieść stawki podatku od nieruchomości. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE