Osoby wybierające się na cmentarze w rejonach podgórskich Karpat w niedzielę, 1 listopada muszą liczyć się z opadami deszczu ze śniegiem oraz ograniczającą widoczność gęstą mgłą. Z ustaleń Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że okres do początku miesiąca przebiegnie bez drastycznych załamań pogody. Na grobach i w trakcie świątecznych wyjazdów temperatura w kraju wyniesie od 6°C do 10°C, co oznacza umiarkowanie chłodne warunki.
Spływ arktycznego powietrza w listopadzie
Przełomu w pogodzie synoptycy oczekują w pierwszej połowie miesiąca, dokładnie w przedziale od 6 do 12 listopada. Jeden ze stosowanych modeli numerycznych wskazuje, że w tym czasie do kraju napłynie chłodna masa powietrza pochodzenia arktycznego.
Skrajny wariant prognozy zakłada, że w nocy spadki temperatury sięgną od -3°C do lokalnie około -17°C przy powierzchni ziemi oraz na pułapie dwóch metrów. Największe mrozy zagrażają obszarom podgórskim oraz kotlinom. Chodzi o miejsca, w których naturalnie zachodzi silne nocne wypromieniowanie ciepła.
Pierwszy śnieg na nizinach
Ochłodzeniu towarzyszyć mogą pierwsze w obecnym sezonie opady śniegu na nizinach. Synoptycy zaznaczają jednak, że wyliczenia długoterminowe nakreślają ogólny trend i charakter pogody. Nie precyzują one warunków dla konkretnej miejscowości. Szansa na pojawienie się tak głębokiego epizodu zimowego będzie sprawdzana na bieżąco w następnych komunikatach meteorologicznych.
Prognoza dla całej Polski na najbliższe dni
Niedziela, 1 listopada (Uroczystość Wszystkich Świętych)
Pierwszego dnia miesiąca niebo nad większością Polski pokryje spore zachmurzenie z pojawiającymi się większymi przejaśnieniami. Miejscami spadną słabe, przelotne opady deszczu, natomiast na obszarach podgórskich Karpat spodziewany jest deszcz ze śniegiem. W nocy oraz w porannych godzinach kierowcy natrafią na silne zamglenia i gęste mgły.
Temperatura maksymalna w kraju wyniesie od 6°C do 11°C, ale w rejonach podgórskich wyniesie około 4°C. W nocnych godzinach termometry wskażą od 1°C do 6°C, z kolei wyższe wartości odnotuje obszar nad samym morzem, gdzie będzie od 7°C do 10°C. Powieje słaby, momentami umiarkowany wiatr z północy.
Poniedziałek i wtorek (2-3 listopada)
Początek nadchodzącego tygodnia podtrzyma chłodniejszą aurę w całym kraju. W poniedziałek (Dzień Zaduszny) i wtorek chmury zdominują niebo nad przeważającą częścią Polski. W wielu miejscach spadnie deszcz lub mżawka, z kolei na terenach podgórskich pojawią się opady deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu.
Maksymalne wartości na termometrach w poniedziałek wyniosą od 5°C do 9°C, choć na północnym zachodzie i wybrzeżu sięgną do 11°C. We wtorek słupki rtęci pokażą od 5°C do 10°C. Nocami w rejonach podgórskich pojawią się przymrozki do -1°C. Z kolei nad samym morzem wiatr okresami może okazać się dość silny i porywisty.
Komentarze (0)