Jest taki dzień, po którym nie można już śpiewać "sto lat". Pani Józefa od dziś na swoich urodzinach usłyszy pewnie "dwieście lat", a może więcej.
Wyjątkowy jubileusz odbył się w minioną sobotę. Pani Józefa Wilk obchodziła swoje setne urodziny, a bliscy zoganizowali dla niej przyjęcie. W uroczystości wzięła udział rodzina oraz zaproszeni goście. Obecny był także prezydent Mielca Radosław Swół.
Podczas jubileuszu można było zobaczyć kilka pokoleń świętujących razem tak dostojną rocznicę. Wokół jubilatki zgromadzili się jej potomkowie: dzieci, wnuki oraz prawnuki, a także bliscy i przyjaciele, łącznie około 70 osób. Czas upłynął na przywoływaniu wspomnień, rozmowach, a także fotografiach wykonywanych na tle specjalnie przygotowanej ścianki. Trzeba przyznać pani Józefie, że tego wieczoru wyglądała pięknie.
Wspaniale było zobaczyć przekrój pokoleń świętujących razem tak dostojny jubileusz. Ogromne wyrazy uznania za przygotowanie tego wyjątkowego dnia.
- pisze prezydent w swoich mediach społecznościowych.
Życzymy jubilatce dużo zdrowia, radości i pokoju.
Komentarze (0)