Reklama

Reklama

Zdobył brązowy medal na Mistrzostwach Polski [FOTO WYWIAD]

Opublikowano: 30 września 2020 11:21
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Krystian Kopeć po raz kolejny wraca do domu z wielkim sukcesem dla swojego rodzinnego klubu - tym razem z brązowym medalem z Mistrzostw Polski juniorów w boksie amatorskim.

To już trzeci brązowy medal dla klubu MUKS Iryda Mielec, z jednych z najważniejszych turniejów w boksie olimpijskim. Dwa poprzednie były brązowymi trofeami z Pucharu Polski, jedno z nich również było wywalczone przez Krystiana Kopcia - drugie przez jego koleżankę - Aleksandrę Wiciejowską.

CZYTAJ TAKŻE:

Na Mistrzostwa Polski juniorów pojechało dwóch pięściarzy mieleckiego klubu - Filip Dusza (69 kg) oraz Krystian Kopeć (81 kg). Filip w 1/16 turnieju pokonał reprezentanta Fighter Kielce na punkty, docierając do ćwierćfinału, tam niestety uległ reprezentantowi Korony Wałcz. Taki występ pięściarza mieleckiego klubu jego trenerzy tłumaczą niedostateczną ilością czasu do pełnych przygotowań. Był to również pierwszy rok Filipa w kategorii junior i trenerzy mają nadzieję, iż w przyszłym uda się osiągnąć większy sukces.

Na medal - i to dosłownie - spisał się za to Krystian Kopeć, startując jak burza i już w pierwszym pojedynku, pokonując przed czasem w trzeciej rundzie pięściarza SAKO Gdańsk. Dobra passa trwała również i w walce ćwierćfinałowej, gdzie Krystian zdominował swojego rywala z Szamotuły Boxing Team już w drugiej rundzie. Kopeć odpadł dopiero w półfinale, gdzie dostał ujemne punkty od sędziów za "wpadanie na przeciwnika", co przeważyło na końcowy wynik i kontrowersyjną decyzją sędziów przegrał 3:2. Gdyby nie to - Krystian - zawalczyłby o mistrzostwo Polski! Brązowa blacha to i tak niezwykły sukces i prestiż dla klubu.

Zaraz po turnieju udało nam się porozmawiać z naszym brązowym medalistą z Mistrzostw Polski i zadaliśmy mu kilka pytań o turniej oraz dalsze plany. 

PRZECZYTAJ WYWIAD NA DRUGIEJ STRONIE >>

 

Jak zakwalifikowałeś się na Mistrzostwa Polski juniorów?

- Zdobywając Mistrzostwo Podkarpacia w Krośnie, wygrywając jednogłośnie na punkty z Wojciechem Durkaczem z sekcji bokserskiej Stali Rzeszów.

Jak oceniasz swój występ na Mistrzostwach i czy jesteś usatysfakcjonowany?

- Na pewno pozytywnie, ale nie jestem do końca zadowolony, ponieważ brązowy medal to było minimum jakie sobie wyznaczyłem na Mistrzostwa. Liczyłem na "złoty krążek" i miejsce w kadrze narodowej.

Czy uważasz, że udałoby Ci się zdobyć srebro lub nawet złoto, gdyby nie odebrano Ci punktów?

- Na spokojnie tak. W mojej opinii zabranie punktów nie było konieczne, ponieważ faule zdarzały się zarówno mnie, jak i rywalowi.

To Twój drugi brązowy medal - pierwszy był z Pucharu Polski, uważasz to za większe osiągnięcie?

- Myślę, że tak, ponieważ Mistrzostwa Polski są bardziej prestiżowym turniejem.

Z kim najtrudniej Ci się boksowało na Mistrzostwach?

- Z moim półfinałowym rywalem, ponieważ miał strasznie niewygodny styl boksowania. Umiał dobrze klinczować, co - nie ukrywam - bardzo mnie irytowało. 

Co teraz po zdobyciu brązu? Czy szykujesz się na jakieś inne turnieje podobnej klasy?

- Na pewno chciałbym ponownie zdobyć medal na Pucharze Polski, który będzie mieć miejsce w listopadzie oraz na paru innych turniejach takich jak Czarne Diamenty czy Wisła Kraków.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.