UNI Opole lepsze w pierwszej partii
Początek premierowej partii był wyrównany. Po punktowej akcji Aleksandry Kazały tablica wyników w mieleckiej hali MOSiR wskazywała remis 5:5. Kolejne akcje to wymiana punkt za punkt. Po ataku z drugiej linii Weroniki Sobiczewskiej było 9:9. W następnej fazie seta przewagę zaczęła zyskiwać drużyna z Opola.W momencie, gdy Gabriela Makarowska-Kulej zatrzymała blokiem Aleksandrę Kazałę UNI prowadziło 17:13. Podopieczne Dominika Stanisławczyka minimalnie zmniejszyły stratę. Po asie serwisowym Anny Bączyńskiej było 19:21. Gospodynie nie były jednak w stanie odwrócić losów pierwszego seta, którego opolanki wygrały do dziewiętnastu.
Popis ITA TOOLS Stali Mielec w drugim secie
Na drugą odsłonę w zespole z Mielca pojawiła się zmiana na środku bloku. W miejsce Niny Nesimović na parkiecie pojawiła się wracająca po kontuzji Magdalena Ociepa. 26-latka od razu zapunktowała blokiem. ITA TOOLS lepiej weszła w tego seta od swoich rywalek. Przy stanie 7:4 dla miejscowych o czas poprosił szkoleniowiec zespołu gości, Bartłomiej Dąbrowski. Mielczanki utrzymywały kilkupunktową przewagę.Po sprytnym zagraniu Aleksandry Kazały było 12:8. Po dwóch punktach z rzędu Rozalii Moszyńskiej przewaga zespołu z Mielca wzrosła do pięciu oczek (15:10). Gospodynie systematycznie powiększały swoje prowadzenie. Po ataku w aut rezerwowej Igi Kępy tablica wyników wskazywała wynik 20:13. Seta dwoma dobrymi atakami skończyła Aleksandra Kazała.
Trzecia odsłona padła łupem opolanek
Pierwsze fragmenty trzeciego seta to sinusoida. Mielczanki dobrze weszły w tego seta i prowadziły 4:2, ale kolejne pięć punktów padły łupem zespołu z Opola. ITA TOOLS doszła swoje rywalki na 7:8, ale wtedy nastąpiło załamanie gry miejscowych.Siedem oczek z rzędu zdobyło UNI Opole, a trener Dominik Stanisławczyk wykorzystał obie przysługujące mu przerwy. Podopieczne Bartłomieja Dąbrowskiego kontrolowały sytuację i pewnie zmierzały po wygraną w trzeciej partii. Po ataku Hanny Hellvig było 14:20. Ostatecznie przyjezdne wygrały tego seta 25:19.
UNI Opole zamknęło spotkanie w czwartej odsłonie
Początek czwartej partii był wybitnie nieudany w wykonaniu zespołu z Mielca. Zespół gości szybko zbudował sobie przewagę. Po ataku w aut Aleksandry Kazały było 1:5. ITA TOOLS się jednak błyskawicznie otrząsnęła, bo po ataku z kontry Anny Bączyńskiej było remisowo (7:7). Kolejne fragmenty tej odsłony należały do UNI Opole.Po punktowej zagrywce Gabrieli Makarowskiej-Kulej zrobiło się 9:14. Niestety z punktu widzenia sympatyków mieleckiej drużyny przewaga przyjezdnych cały czas rosła. Po asie serwisowym Natalii Kecher różnica wynosiła sześć punktów (12:18). Ostatecznie opolanki wygrały tego seta 25:19 i całe spotkanie 3:1.
ITA TOOLS Stal Mielec – UNI Opole 1:3 (19:25, 25:15, 19:25, 19:25)
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 12, Nesimović 1, Moszyńska 8, Kazała 17, Bączyńska 19, Bińczycka 1, Mazur (libero) oraz Ociepa 4, Walczak, Adamczyk, Ponikowska 1. Trener Dominik Stanisławczyk.UNI Opole: Guereca 16, Hellvig 15, Zaroślińska-Król 17, Połeć 7, Makarowska-Kulej 3, Kecher 7, Łyduch (libero) oraz McCall, Kępa, Mulka. Trener Bartłomiej Dąbrowski.
Sędziowali: Paweł Kapica i Grzegorz Kaczmarzyk
MVP: Gabriela Makarowska-Kulej.
Widzów: 400.
Komentarze (0)