Młody skrzydłowy trafił do Stali Mielec w trakcie okresu przygotowawczego przed obecnym sezonem, a już po rozpoczęciu rywalizacji w ramach 1. Ligi z miejsca stał się ważną postacią w ekipie trenera Damiana Skiby. Po niezwykle udanym starcie 18-latek złapał jednak, zresztą jak cały zespół, zadyszkę i nie prezentował się już tak dobrze.
Kolejne minuty w kadrze dla Tymka Gmura
Pomimo gorszych ostatnich występów selekcjoner reprezentacji Polski U19 Radosław Sobolewski zdecydował się powołać Gmura na zgrupowanie, które Polacy spędzają na Słowacji, rozgrywając tam turniej towarzyski. W grupie biało-czerwonych znajdują się Szwajcarzy, Słowacy oraz Kazachowie.
Jesteśmy już po dwóch pierwszych spotkaniach, w których skrzydłowy ze Stali złapał swoje minuty. W meczu ze Szwajcarią (0:1) zagrał 45 minut, z kolei ze Słowacją (2:1) spędził na boisku 57 minut. Przed Polakami jeszcze jeden mecz w ramach fazy grupowej, a ich rywalem będą reprezentanci Kazachstanu. Do spotkania dojdzie już jutro (1.10) o godzinie 11:30.
Dla Tymoteusza Gmura są to już kolejne występy z orzełkiem na piersi. Dotychczas uzbierał w różnych kategoriach wiekowych aż 20 takich spotkań. Z kolei dla Stali Mielec 18-latek zagrał w tym sezonie na razie w 9 meczach, notując przy tym 2 gole i 1 asystę. Kolejny mecz biało-niebieskich już 11 października na własnym stadionie z Wartą Poznań.
Komentarze (0)