Reklama

Reklama

To koniec! SPR Stal Mielec spada z PGNiG Superligi

Opublikowano: 5 czerwca 2021 15:50
Autor: | Zdjęcie: Materiały prasowe

To koniec! SPR Stal Mielec spada z PGNiG Superligi  - Zdjęcie główne

foto Materiały prasowe

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport To nie tak miało być. To my mieliśmy wygrać w Szczecinie, a jednocześnie Piotrkowianin miał nie wygrać z Kwidzynem. Tymczasem my przegraliśmy z Sandra SPA Pogonią, a drużyna z Piotrkowa Trybunalskiego wygrała w karnych z MMTS-em. Takie wyniki oznaczają, że sportowo spadamy z PGNiG Superligi.

Początek meczu w stolicy województwa zachodniopomorskiego nie zapowiadał takiego dramatu. To mielczanie lepiej weszli w spotkanie, z drugiej linii szalał Ramon Oliveira, nieźle między slupkami spisywał się Tomasz Wiśniewski i mieliśmy 8:6 dla SPR Stali Mielec.

Podopieczni trenera Dawida Nilssona cały czas starali się utrzymywać dwubramkowe, a czasem nawet i trzybramkowe prowadzenie. Prym wiedli rozgrywający Ramon Oliveira i Miljan Ivanovic. W drużynie gospodarzy na ogromne pochwały zasługiwał z kolei Dawid Krysiak, który raz po raz ze skrzydła kąsał bramkarzy gości. To właściwie dzięki niemu wynik do przerwy nie był aż tak zły dla jego zespołu.

 

Wszystko zmieniło się jednak od 31.minuty meczu. Drugą część spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze. W końcu zaczął bronić Mateusz Gawryś, a w ataku w dalszym ciągu skuteczny był Dawid Krysiak i Łukasz Gierak. Mimo, że szczecinianie zaczęli lepiej grać to dopiero w 48 minucie spotkania doprowadzili do wyrównania.

 

Mielczanie nie byli już tak skuteczni, a nie pomagali także bramkarze. W końcówce spotkania ciężar gry na swoje barki wziął Arkadiusz Bosy, którego 2 bramki przypieczętowały zwycięstwo szczecinian. Pierwszy triumf Rafała Białego od 2017 roku nad mielczanami spowodował degradacje gości do 1 ligi.

 

W przyszłym sezonie SPR Stal Mielec będzie występować w pierwszej lidze piłkarzy ręcznych.

 

 

Sandra SPA Pogoń Szczecin – SPR Stal Mielec 34:33 (14:17)

Pogoń: Gawryś, Andrysiak – Krysiak 7, Gierak 6, Bosy 5, Biernacki 5, Fedeńczak 4, Krupa 3, Matuszak 2, Krok 1, Wąsowski. Trener Rafał Biały.

 

SPR Stal: Witkowski, Wiśniewski – Ivanović 8, Oliveira 7, Wołyncew 6, Petrovic 4, Krytski 2, Krupa 2, Mochocki 2, Wilk 1, Janyst 1, Wojdak, Nowak. Trener Dawid Nilsson.

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 14 dni temu | ocena +0 / -0

    Bo-wie

    trza bylo zainwestowac w pilkarzy recznych wprowadzajac 'trampkarzy' co by se rzucali pilka do tenisa, (musieli by miec powiekszane pilki w mlodzikach , juniorach etc) , w ten sposob wytrenowano by swiatowej klasy zawodnikow rzucajacych 'dwoma rekami' (ale musieli by zaczac trening rzutow wlasnie w trampkarzach). Jurek klempel ze slazka rzucal pilka jak by byla pilka tenisowa , w karzdym meczu strzelal kilkanascie bramek ! jak przyjerzdrzal slask wroclaw to wszyscy wiedzieli ze stal przegra z powodu jurka klempela (byl wtedy najlepszy pilkarz reczny swiata) , potafil wyskoczyc nad mur i rzucac-nie rzucac ale za kazdym razem byla bramka, nie jak szarmach z pilkarzy noznych, bo szarmach byl zazdrosny (10 lat starszy) ze "lewadowski z bayernu" strzelil w U18 dwie zwycieskie bramki w 77 roku i straci miejsce na srodku ataku w reprezentacji. (na przyklad po wypadku z trenerem ksiazkiem w 77 roku, w czasie meczu z AEK w atenach, gdy ogral na skrzydle dwoch obroncow specialnie mi nie podal pilki na puste pole na 1:1 (przegralismy 1:0) podobnie jak w pucharze 'intertoto' gdy renerem byl krol przez pol meczu nie podali mi pilki (chyba w 76 roku -stal-widzew-szombierki trzy druzyny polskie, k.buda nie byl pierwszy 16 letni w 1 stali ale dopisany przez trenera ksiazka do U18 w 77 i dopisany znowu do U18 i 1 stali jak mnie ksiazek zle potraktowal, bo byly mistrzostwa U19 w maju 78 roku (tak to by zalatwil "lewadowskiego" z bayernu bo 'nie' liczyl kto strzelal bramki i nie mial doswiadczenia pikarskiego jak trener gazda ktorego zwolnili jak zientare ktory pomogl wyrac mistrzostwo w 76 z czylokiem