Kobiety: KS Nowy Świt Górzno - Rekord Bielsko-Biała 6:4 po dogrywce
Pierwszy pojedynek wieczoru, rozpoczęty o godzinie 17:00, dostarczył kibicom mnóstwo emocji. KS Nowy Świt Górzno, broniący tytułu Mistrza Polski i triumfator Pucharu Polski w sezonie 2025/2026, zmierzył się z wicemistrzyniami ligi - Rekordem Bielsko-Biała.
Do przerwy zdecydowanie lepsze były zawodniczki z Górzna, prowadząc aż 4:1. Wydawało się, że spotkanie jest już rozstrzygnięte, jednak drugą połowę zdominowały piłkarki z Bielska-Białej. Na listę strzelczyń wpisały się kolejno Karolina Czyż, Maja Stopka oraz Zuzanna Maronde, doprowadzając do wyrównania na 4:4 i wymuszając dogrywkę.
W dodatkowym czasie gry inicjatywę odzyskały jednak zawodniczki Nowego Świtu Górzno, które wróciły do formy z pierwszej połowy. Dwukrotnie pokonały bramkarkę rywalek, ustalając ostateczny wynik na 6:4 i sięgając po Superpuchar Polski kobiet.
Mężczyźni: Piast Gliwice odrabia straty i wygrywa 3:2
O godzinie 19:10 na parkiecie w Mielcu pojawili się mężczyźni. W starciu o Superpuchar zmierzyli się Piast Gliwice Futsal, broniący tytułu Mistrza Polski z poprzedniego sezonu, oraz Rekord Bielsko-Biała, zdobywca Pucharu Polski.
Pierwsza połowa należała do zawodników z Bielska-Białej, którzy zeszli do szatni z prowadzeniem 1:0. W składzie Piasta Gliwice na parkiecie zobaczyliśmy reprezentantów Polski - Michała Widucha, Tomasza Kriezela oraz Sebastiana Szadurskiego. Rekord Bielsko-Biała mógł z kolei liczyć na takich zawodników jak Michał Kałuża czy Mikołaj Zastawnik.
Druga połowa okazała się prawdziwym rollercoasterem emocji. Rekord Bielsko-Biała, wciąż prowadząc 1:0, zdawał się kontrolować przebieg wydarzeń na parkiecie.
Gliwiczanie nie złożyli jednak broni. Efektem tej postawy był najpierw gol wyrównujący, a po tym kolejne gole.
Do końcowego gwizdka Piast Gliwice utrzymał przewagę, ostatecznie pokonując Rekord Bielsko-Biała 3:2 i sięgając po Superpuchar Polski mężczyzn.
Komentarze (0)