Juszyński reprezentował barwy Startu przez cztery lata, będąc jednym z filarów drużyny rywalizującej w klasie A3. Dał się poznać jako boiskowy wojownik, który zostawiał na murawie mnóstwo zdrowia i serca. Jego rola w zespole płynnie ewoluowała. Od sezonu 2024/202 podjął się podwójnego wyzwania, łącząc regularną grę na boisku z rolą trenera drużyny.
W trakcie swojej przygody z klubem wybiegał na murawę w dokładnie sześćdziesięciu jeden spotkaniach. Na boiskach klasy A3 spędził łącznie niemal pięć tysięcy minut – do przekroczenia tej bariery zabrakło mu zaledwie jednej minuty. Włodarze klubu z Woli Mieleckiej w oficjalnym wpisie podziękowali Juszyńskiemu za profesjonalizm, zaangażowanie i wkład w rozwój struktur sportowych.
- Konrad, dziękujemy za wszystkie mecze, treningi, emocje i wkład w rozwój naszego klubu. Twoje zaangażowanie oraz profesjonalne podejście na długo pozostaną częścią historii LKS START Wola Mielecka – przekazali przedstawiciele klubu.
Działacze Startu zaznaczyli również, że rozstanie odbywa się w partnerskiej i pełnej szacunku atmosferze. Drzwi klubu mają pozostać dla popularnego „Kanu” zawsze szeroko otwarte.
Komentarze (0)