Stal analizuje Miedź. Trener nie chce zdradzać szczegółów
Miedź Legnica przechodzi trudniejszy okres i niedawno zmieniła szkoleniowca. To dodatkowe wyzwanie dla sztabu Stali, który musiał przygotować zespół na możliwe zmiany w sposobie gry rywala.
– Skupiliśmy się przede wszystkim na analizie Miedzi i ich sposobie gry. Wiemy, jakie są ich mocne strony. Dostrzegamy również elementy, które będziemy chcieli wykorzystać – przyznał trener.
Szkoleniowiec podkreślił, że równie istotna jest praca nad własnymi mankamentami. Nie zamierzał natomiast ujawniać szczegółów taktycznych przed spotkaniem. Miedź w ostatnim meczu ligowym przegrała z Odrą Opole 0:1, tracąc bramkę z rzutu karnego. Trener Stali zaznaczył, że jego zespół wyciągnął wnioski z analizy tego spotkania.
Dodatkowym atutem może być znajomość legnickiego klubu. Szkoleniowiec Stali pracował wcześniej w sztabie Miedzi, ale zaznaczył, że o wyniku zdecydują przede wszystkim aktualna dyspozycja i realizacja założeń.
Musiolik blisko powrotu, Odolak musi poczekać
Podczas konferencji pojawiły się również pytania o sytuację zdrowotną zespołu. Trener przyznał, że przed meczem pozostaje kilka znaków zapytania związanych z kontuzjami i chorobami.
Dobra wiadomość dotyczy Sebastiana Musiolika, który jest coraz bliżej powrotu na boisko.
– Jeśli chodzi o Sebastiana Musiolika, jest bardzo blisko, żeby powrócił na boisko. Na niego czekamy – przekazał szkoleniowiec.
Bardziej skomplikowana jest sytuacja Kamila Odolaka. Jego powrót nie nastąpi tak szybko, jak można by oczekiwać.
– Musimy na niego jeszcze przez jakiś dłuższy czas poczekać – wyjaśnił trener, dodając, że obecnie sztab koncentruje się na zawodnikach dostępnych na najbliższy mecz.
Zwycięstwo nad Wartą poprawiło morale
Ostatnia wygrana była dla mielczan ważnym impulsem. Jak przyznał trener, zespół potrzebował tego rezultatu, a zdobyte punkty pozytywnie wpłynęły na atmosferę i pewność siebie.
– To zwycięstwo dało nam bardzo dużo, było bardzo potrzebne. Każde zwycięstwo buduje pewność siebie i pozytywnie wpływa na morale zespołu – podkreślił.
Stal nie zamierza jednak spoczywać na laurach. Celem jest dalsza poprawa gry i potwierdzenie postępów w kolejnym spotkaniu.
– Chcemy w kolejnym meczu to udowadniać, poprawiać niektóre elementy i pokazać wszystkim, że idziemy w dobrym kierunku – zaznaczył szkoleniowiec.
Młodzież również pod lupą
Trener odniósł się także do klasyfikacji Młodzieżowiec 2.0, w której Stal zajmuje obecnie siódme miejsce. Klub monitoruje zestawienie, ale priorytetem pozostaje rozwój młodych piłkarzy i ich wkład w grę zespołu.
– Najważniejszy jest rozwój tych młodych zawodników, żeby rywalizowali, podnosili swoje umiejętności na treningach i realnie wnosili wkład w funkcjonowanie zespołu – wyjaśnił.
Jutrzejsze spotkanie z Miedzią będzie dla Stali kolejnym sprawdzianem. Mielczanie chcą wykorzystać dobrą atmosferę po zwycięstwie nad Wartą i udowodnić, że zmierzają w odpowiednim kierunku. O punkty w Legnicy nie będzie jednak łatwo, dlatego kluczowe okażą się skuteczna realizacja założeń i dyspozycja dnia.
Komentarze (0)