reklama

Stal Mielec drugi raz w sezonie gorsza od Chrobrego Głogów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Stal Mielec drugi raz w sezonie gorsza od Chrobrego Głogów - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Kręcigłowa | Opis: Stal Mielec przegrała w Głogowie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPo serii trzech zwycięstw z rzędu Mielczanie ponieśli porażkę. Podopieczni Ireneusza Mamrota na inaugurację 29. kolejki Betclic 1. Ligi przegrali na wyjeździe z drużyną z Głogowa.
reklama

Pierwsza połowa upłynęła pod dyktando „samobójów”

Goście przystąpili do tego spotkania osłabieni brakiem pauzujących za kartki, Israela Puerto i Dominika Szali, którzy w poprzednich meczach tworzyli parę środkowych obrońców. W ich miejsce wskoczyli Yehor Tsykalo i Marvin Senger. Nieobecny na meczu był także szkoleniowiec Stali, Ireneusz Mamrot, który przebywał w tym czasie na ślubie córki.

Eksperymentalna defensywa Mielczan pękła już w 2. minucie. Piłkarze Chrobrego pograli przy bocznej strefie boiska, w pole karne wbiegł Michał Kozajda, który nabił Yehora Tsykalo, a Ukrainiec niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Stal mogła wyrównać sześć minut później, kiedy przyjezdni doszli do sytuacji strzeleckiej po rzucie rożnym.

W 28. minucie Głogowianie podwyższyli prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne obrońcy zespołu z Mielca nie oddalili za daleko zagrożenia. Piłkę zebrali gospodarze, wymienili dwa podania, a piłkę ostatecznie do siatki posłał były pomocnik Resovii Rzeszów, Radosław Bąk.

reklama

Mielczanie złapali kontakt jeszcze przed przerwą. Na lewym skrzydle dobrze zachował się Kamil Cybulski. Skrzydłowy Stali wgrał piłkę w pole karne, a tam przy próbie interwencji futbolówkę do własnej bramki skierował środkowy obrońca Chrobrego, Jakub Grić.

Chrobry dowiozły zwycięstwo

Tuż po przerwie z dystansu z rzutu wolnego w swoim stylu uderzył Jost Pisek. Dawid Arndt  poradził sobie jednak z jego próbą. Kilka minut później kolejny celny strzał na bramkę gospodarzy oddał Kamil Cybulski.

Stal Mielec wyglądała o wiele lepiej niż w pierwszej części. Główne zagrożenie zawodnicy z Mielca stwarzali po stałych fragmentach bitych przez Słoweńca, Josta Piska.

Goście mieli doskonałą okazję do wyrównania w 86. minucie. Bramkarz Chrobrego odbił strzał rezerwowego Jakuba Kowalskiego, natomiast Kristian Fucak fatalnie przestrzelił dobitkę. W doliczonym czasie gry celny strzał z głowy oddał jeszcze Yehor Tsykalo. Ostatecznie żadne bramki w tym meczu nie padły i spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu z Głogowa.   

reklama

Chrobry Głogów – Stal Mielec 2:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Yehor Tsykalo (samobójczy) 2, 2:0 Radosław Bąk 28, 2:1 Jakub Grić (samobójczy) 38.

Chrobry Głogów: Arndt – Kozajda, Grić, Mazur, Lis – Bonecki (67. Lewkot), Bąk (94. Zarówny), Mandrysz – Laskowski, Strózik (67. Ozimek), Bartlewicz (61. Szablowski). Trener Łukasz Becella.

Stal Mielec: Gostomski – Diez (89. Diez), Tsykalo, Senger, Matynia (46. Kavcić) – Kruszelnicki (86. Gerbowski), Wlazło, Nunes, Pisek (86. Domański), Cybulski (73. Kowalski) - Fucak. Trener Łukasz Buliński.  

Żółte kartki: Mazur – Matynia.  

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków).   

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo