Sam awans do półfinału dla drużyny z Mielca był dużym sukcesem. We wcześniejszych rundach popularne „Smoki” wyeliminowali Artbud Weryniankę Werynia, Chemik Pustków Osiedle i Stal II Rzeszów. Z kolei środowy rywal Mielczan w drodze do półfinału ograł m. in. dwie drużyny z Betclic 3. Ligi, Sokół Kolbuszowa Dolna i Wisłokę Dębica.
Starcie pomiędzy Smoczanką, a zespołem z Pilzna było bardzo zacięte. Trener Legionu, Piotr Widz, nie zastosował wielkiej rotacji w składzie i wyszedł praktycznie pierwszym garniturem. O wygranej przyjezdnych zadecydował gol Dominika Kędziora, który padł dopiero w 96. minucie.
- Jestem dumny z chłopaków. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie na tle mocnego zespołu. Mieliśmy kilka sytuacji, które mogliśmy zamienić na bramki. Nawet po straconym golu ruszyliśmy jeszcze na rywala i mieliśmy okazję do zdobycia wyrównującej bramki, ale goście wybili piłkę z linii. Sprawiedliwie byłoby, gdyby o wszystkim rozstrzygnęły rzuty karne. Niemniej jednak jestem zadowolony z postawy moich zawodników i frekwencji na trybunach – podsumował trener Smoczanki Mielec, Rafał Leśniowski.
Legion w finale zagra ze SPEC Stalą Łańcut, która w drugim meczu półfinałowym pokonała Strug Tyczyn 3:0.
Smoczanka Mielec – Legion Pilzno 0:1 (0:0)
Bramki: 0:1 D. Kęzdzior 96.
Smoczanka Mielec: K. Burdzel – Osmola (78. Lubacz), Gdowik, Purski, Ciździel, Walczyk (55. Sokół), Baran (60. Korpanty), Myjak (65. Kaczor), J. Burdzel, Duszkiewicz, Dopart (46. Ochał). Trener Rafał Leśniowski.
Legion Pilzno: Parat – Baniak (60. Cichoń), Bujak, Remut, Mazur, Buras (60. Strózik), Zygmunt, Manzo, Chmura (60. Nytko), Urban, Nazarenko (60. D. Kędzior). Trener Piotr Widz.
Żółte kartki: Baran, J. Burdzel, Purski, Ochał, Sokół, Duszkiewicz, Lubacz, Leśniowski (trener) – Cichoń, Strózik, Bujak, Zygmunt.
Sędziował: Dominik Pociask (Dębica).
Komentarze (0)