reklama

Niewykorzystana szansa Stali. Tak zakończył się ostatni mecz z Ruchem w Mielcu

Opublikowano:
Autor:

Niewykorzystana szansa Stali. Tak zakończył się ostatni mecz z Ruchem w Mielcu - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Kręcigłowa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportJuż w niedzielę, 8 listopada, FKS Stal Mielec ponownie zmierzy się z Ruchem Chorzów. Zanim jednak obie drużyny wybiegną na murawę przy Solskiego 1, warto przypomnieć ostatnie bezpośrednie spotkanie rozegrane w Mielcu. Miało ono miejsce 31 sierpnia 2025 roku, kilkanaście miesięcy temu, w ramach 8. kolejki Betclic 1. Ligi.

Stal Mielec blisko zwycięstwa i trzeciego triumfu z rzędu

Spotkanie rozpoczęło się od ofensywnej gry obu zespołów. Już w pierwszych minutach Ruch próbował zagrozić bramce Michała Matysa, jednak defensywa gospodarzy skutecznie odpierała ataki przyjezdnych. W 21. minucie bliski zdobycia bramki był Tomasz Bała, którego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Przełamanie nastąpiło w 39. minucie. Jost Pišek zdecydował się na uderzenie z dystansu, zaskakując Jakuba Bieleckiego i wyprowadzając Stal na prowadzenie 1:0. Z takim wynikiem obie drużyny zeszły do szatni.

Po przerwie mielczanie starali się kontrolować przebieg spotkania, a Ruch szukał swoich okazji do wyrównania. W 83. minucie gospodarze zadali kolejny cios. Kacper Sadłocha przejął piłkę i uruchomił podaniem Kamila Odolaka, który skutecznie wykończył akcję, podwyższając prowadzenie Stali na 2:0. Wydawało się, że trzy punkty pozostaną w Mielcu. Końcówka należała jednak do chorzowian. W 87. minucie Marko Kolar wykorzystał zamieszanie w polu karnym i zdobył bramkę kontaktową. Gdy kibice oczekiwali już końcowego gwizdka, w doliczonym czasie gry Szymon Karasiński popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, ustalając wynik spotkania na 2:2.

reklama

Dla Stali był to niewątpliwie rozczarowujący rezultat. Mielczanie byli bardzo blisko zwycięstwa, jednak w ostatnich minutach pozwolili rywalom odrobić dwubramkową stratę. Warto dodać, że gdyby piłkarze Stali utrzymali prowadzenie, odnieśliby trzecie zwycięstwo z rzędu. Wcześniej pokonali Odrę Opole oraz GKS Tychy. Od tego remisu podopieczni trenera Djurdjevicia zanotowali cztery porażki, co ostatecznie doprowadziło do zwolnienia szkoleniowca i zatrudnienia Ireneusza Mamrota.

Składy z ostatniego meczu w Mielcu

FKS Stal Mielec: Michał Matys, Piotr Wlazło, Israel Puerto (Paweł Kwiatkowski), Marvin Senger, Ale Díez, Kacper Sommerfeld, Jost Pišek, Fryderyk Gerbowski, Maciej Domański (Natan Niedźwiedź), Paweł Kruszelnicki (Kacper Sadłocha), Mario Losada (Kamil Odolak).

reklama

Ruch Chorzów: Jakub Bielecki, Martin Konczkowski, Nikodem Leśniak-Paduch, Aleksander Komor, Dominik Preisler (Szymon Karasiński), Mateusz Szwoch (Denis Ventúra), Szymon Szymański, Shuma Nagamatsu (Maciej Żurawski), Piotr Ceglarz, Patryk Szwedzik (Jakub Sobeczko), Tomasz Bała (Marko Kolar).

Bramki: Jost Pišek (39'), Kamil Odolak (83') – Marko Kolar (87'), Szymon Karasiński (90+2').

Trenerzy: Ivan Djurdjević (Stal Mielec), Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów).

Sędzia: Jarosław Przybył.

Widzów: 4014.

Przed nami kolejne starcie

Niedzielne spotkanie zapowiada się jako wymagające wyzwanie dla podopiecznych trenera Damiana Skiby. Ruch Chorzów przyjedzie do Mielca jako wicelider z ambicjami zdobycia kolejnych punktów, natomiast Stal będzie chciała wykorzystać atut własnego boiska oraz dobre nastroje po ostatnich meczach. Ostatni mecz piłkarzy trenera Fornalika zakończył się remisem z Pogonią Siedlce 1:1, natomiast ostatnie spotkanie mielczan to zwycięstwo z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 1:0.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo