Mielecką Szkołę Boksu reprezentowało dwóch niezwykle utalentowanych kadetów, którzy zostawili w ringu mnóstwo serca.
Pewna wygrana i twarda walka
W kategorii do 80 kg Mikołaj Kapinos skrzyżował rękawice z reprezentantem gospodarzy, Lingurarem Vasile. Mielczanin od początku kontrolował przebieg pojedynku i pewnie wypunktował Rumuna, dopisując do swojego konta kolejny cenny międzynarodowy triumf.
Mniej szczęścia miał drugi z naszych reprezentantów, Konrad Rębisz (kat. 60 kg). W starciu z Cherechesem Tudorem musiał radzić sobie nie tylko z rywalem, ale i z jego nieczystymi zagraniami. Po niezwykle twardej i wyrównanej walce sędziowie wskazali jednak na korzyść Rumuna.
Bokserska integracja i lokalna gościnność
Nad bezpieczeństwem i formą zawodników przez cały wyjazd czuwał trener Paweł Rżany. Mielczanie wracają z Rumunii bogatsi o nowe, bezcenne doświadczenia – nie tylko te sportowe. Wyjazd był też okazją do zacieśnienia międzynarodowych więzi. Pięściarze złożyli ogromne podziękowania Sebiemu Tacowi, trenerowi rumuńskiego klubu Ring Box Tg Mures, który osobiście oprowadził mielecką ekipę po Târgu Mureș, wcielając się w rolę lokalnego przewodnika.
Komentarze (0)