W hołdzie legendzie rzeszowskiego ringu
Sobotni memoriał to jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu podkarpackiego boksu. Poświęcony jest pamięci trenera Mariana Basiaka – wybitnego szkoleniowca i wychowawcy wielu pokoleń pięściarzy, który pozostawił niezatarte piętno w historii tej dyscypliny. Mielecka Iryda na zaproszenie zaprzyjaźnionej Stali Rzeszów stawiła się na turnieju w niezwykle silnym, zarówno turniejowym, jak i sparingowym składzie.
Trzy złota, awans i tytuł MVP dla Sudoła
Sportowo wyjazd okazał się dla klubu z Mielca ogromnym sukcesem. Najważniejsze rozstrzygnięcia turnieju przyniósł start trójki muszkieterów Irydy:
- Patryk Wołowiec pewnie wygrał swoją walkę na punkty. To zwycięstwo dało mu bezpośrednią przepustkę na Mistrzostwa Polski Juniorów w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wołowiec jest już szóstym reprezentantem mieleckiego klubu, który powalczy w tym roku o krajowy czempionat.
- Damian Strąk zaprezentował widowiskowy, ofensywny boks. Przez trzy rundy całkowicie kontrolował ring, doprowadzając mocnego rywala do liczenia i zyskując uznanie w oczach ekspertów.
- Daniel Sudoł nie dał szans rywalowi z województwa lubelskiego, popisując się nienaganną techniką, spokojem i ringową inteligencją. Decyzją jury Sudoł został wybrany Najlepszym Juniorem całego memoriału.
Świetny występ zanotowała również Sara Szelest, która w walce z bardziej doświadczoną rywalką pokazała ogromny charakter i potencjał, zgarniając ostatecznie srebrny medal. Z kolei Patryk Dudek stoczył niezwykle twardy, międzynarodowy pojedynek sparingowy z reprezentantem Słowacji, walczącym w wyższej kategorii wagowej, zbierając za swój pokaz bokserskiego kunsztu wysokie noty od trenerów.
Rośnie nowe pokolenie pięściarzy
Do Rzeszowa pojechała także liczna grupa młodszych adeptów boksu z Mielca. Choć ich walki miały charakter sparingowy, zebrane doświadczenie jest bezcenne. Swoje kolejne kroki na ringu stawiali: Albert Baran, Szymon Wolak, Szymon Jabłoński, Kamila Parkosz, Maciej Sokół, Piotr Babula oraz Gabryś Smołka. Trenerzy podkreślają, że to właśnie na takich wyjazdach, poza własną salą treningową, buduje się charakter i przyszłe sukcesy zawodników.
Sukces napędzany pracą zespołową
Za sukcesem sportowym stoi sztab ludzi. W narożniku zawodników wspierał trener Daniel Jabłoński, z kolei trener Jarek reprezentował klub w roli sędziego turnieju. Klub przekazał również oficjalne podziękowania dla pani Ilony za pomoc techniczną, pani Agaty Baran za wsparcie mentalne i fotorelację oraz ekipy technicznej pod przewodnictwem Jerzego Armatysa, która pomogła przy montażu ringu. Udział Irydy Mielec w Międzynarodowym Pucharze Karpat – IV Memoriale im. Mariana Basiaka był możliwy dzięki wsparciu finansowemu, jakie klub otrzymał w ramach rządowego Programu Wspierania Klubów Sportowych KLUB PRO 2026.
Komentarze (0)