reklama

Krzysztof Kapinos odchodzi ze Stali Mielec

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krzysztof Kapinos odchodzi ze Stali Mielec - Zdjęcie główne
Autor: FKS Stal Mielec | Opis: Krzysztof Kapinos odchodzi ze Stali Mielec.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKrzysztof Kapinos podjął decyzję o zakończeniu swojej trwającej siedem lat misji w strukturach FKS Stali Mielec. Działacz opublikował oświadczenie skierowane do „Biało-Niebieskiej społeczności”, w którym bierze na siebie pełną odpowiedzialność za niezrealizowanie do końca założonych celów i apeluje o zakończenie wewnętrznych konfliktów wokół klubu.
reklama

Koniec pewnej ery. „Odchodzę z poczuciem niedosytu”

Krzysztof Kapinos oficjalnie potwierdził, że jego zaangażowanie w mieleckim klubie dobiegło końca. Jak sam zaznacza, decyzję tę podjął z pełnym przekonaniem, że będzie ona najlepszym rozwiązaniem zarówno dla przyszłości Stali Mielec, jak i dla niego osobiście. W swoim oświadczeniu działacz podkreśla, że Stal Mielec zawsze traktował jako kluczowe dziedzictwo całego regionu. Jego nadrzędnym celem, poza wynikami sportowymi, było stworzenie wokół klubu przestrzeni łączącej lokalną społeczność, wolnej od małostkowych sporów.

– Niestety nie zrealizowałem tej misji do końca i odchodzę z poczuciem ogromnego niedosytu. Pełną odpowiedzialność za ten stan rzeczy biorę na siebie – pisze wprost Kapinos.

reklama

Pomimo trudnego momentu i rozstania z klubem, w oświadczeniu nie zabrakło miejsca na podziękowania. Krzysztof Kapinos zwrócił się do wszystkich osób, które przez siedem lat wspierały klub finansowo i mentalnie.

Apel o rozejm i stop „mielecko-mieleckiej wojence”

Najważniejszym punktem oświadczenia jest zdecydowany apel do lokalnego środowiska o zaprzestanie wewnętrznych konfliktów. Działacz głośno mówi o „mielecko-mieleckiej wojence”, która toczy się wokół klubu i niszczy jego wizerunek.

– Uwierzcie mi, że ona nie służy dobru tego klubu. Stal Mielec to coś więcej niż Klub Piłkarski i trzeba jej okazywać więcej szacunku i wsparcia – apeluje ustępujący działacz.

Kapinos złożył również publiczną obietnicę, że w przyszłości nigdy nie uderzy w klub ani w osoby z nim związane, odcinając się od internetowego hejtu i opierania opinii na półprawdach czy insynuacjach.

reklama

Co dalej ze Stalą Mielec?

Odejście Krzysztofa Kapinosa to kolejny element głośnych zmian organizacyjnych w Mielcu w ostatnich tygodniach. Choć działacz przyznaje, że w świecie piłkarskim z klubu rzadko odchodzi się bez „podbitego oka”, to on sam kończy ten etap bogatszy o ogromne doświadczenie i z siłą do podejmowania kolejnych wyzwań. Swoje oświadczenie zwieńczył emocjonalnym zapewnieniem o miłości do barw klubowych: „Czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham Cię! W moim sercu jest Stal. I na dobre i na złe!”.   

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo