- Na pewno w takich meczach jak z Wisłą Płock, czy z Kielcami jest nam, bramkarzom, ciężej. Po prostu trzeba cieszyć się dwa razy bardziej z każdej piłki, którą uda się odbić i pomagać chłopakom ile się da. Piłki odbite w takich meczach bardziej cieszą. Na pewno my jako bramkarze jesteśmy ostatnią linia i chcemy wspierać chłopaków. Wyczekałem dobry moment i udało się kilka piłek odbić, to najważniejsze. powiedział bramkarz Handball Stali Mielec.
- Na pewno mamy dużą cierpliwość. Nieco gorzej ze zdrowiem, ale tylu ilu nas jest dajemy z siebie wszystko i w każdym meczu pokazujemy, że nie ważne, czy będzie nas dziesięciu, dwunastu, czy szesnastu w protokole dajemy to co mamy i z każdym zespołem nawiązujemy walkę. Staramy się dawać z siebie wszystko – dodał Krystian Witkowski.
Komentarze (0)