reklama

Kristian Fucak w Miedzi Legnica. Jak radzi sobie były piłkarz Stali Mielec po transferze?

Opublikowano:
Autor:

Kristian Fucak w Miedzi Legnica. Jak radzi sobie były piłkarz Stali Mielec po transferze? - Zdjęcie główne
Autor: MKS Miedź Legnica

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPo zakończeniu sezonu 2025/26 chorwacki napastnik Kristian Fucak zdecydował się zamienić Stal Mielec na Miedź Legnica. Kluczowy napastnik Biało-Niebieskich nie zaliczył jednak udanego startu sezonu, choć pod wodzą nowego trenera w klubie pojawiła się szansa na odkupienie win.

Jak przebiegała kariera Fucaka w Stali Mielec?

Do Stali Fucak dołączył już w trakcie sezonu, kiedy zespół prowadził już Ireneusz Mamrot. Jego debiut przypadł na wyjazdowy mecz ze Śląskiem Wrocław w ramach 13. kolejki Betclic 1. Ligi. Spotkanie zakończyło się porażką mielczan 1:2, a jedynego gola dla Stali strzelił właśnie Kristian Fucak, pokazując się w tym meczu z dobrej strony. Z powodu braków kondycyjnych rozegrał 75 minut, po czym usiadł na ławce.

Przez kolejne tygodnie wpływ Chorwata na grę Biało-Niebieskich stawał się coraz większy, lecz wyniki nie ulegały poprawie. Przełamanie paskudnej serii 18 meczów bez zwycięstwa z rzędu, odniesione w spotkaniu z Odrą Opole w ramach 23. kolejki, zostało okraszone golem Fucaka. Od tamtego spotkania karta się odwróciła, a wyniki uległy znaczącej poprawie.

reklama

27-letni napastnik stworzył świetnie funkcjonujący tercet ofensywny z Pawłem Kruszelnickim i Kamilem Cybulskim. Zawodnicy dopełniali się na boisku i notowali liczby, które ostatecznie przyniosły Stali Mielec upragnione utrzymanie w lidze. Po jego wywalczeniu kibice szybko otrzymali informację, że Fucak nie przedłuży umowy z klubem z powodu angażu w bezpośrednim ligowym konkurencie — Miedzi Legnica.

Miedź Legnica świetnie pokazała się na rynku transferowym

Miedzianka do niedawna była jeszcze prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia, czyli byłego trenera Stali Mielec. Przed sezonem drużyna z Dolnego Śląska została znacząco wzmocniona uznanymi na poziomie 1. Ligi piłkarzami. Wśród nich znaleźli się m.in. Fucak, Mazur z Chrobrego Głogów, Olewiński z Legii Warszawa oraz Norlin z ŁKS-u Łódź.

reklama

Z perspektywy byłego już piłkarza Stali kluczowa jest jednak rywalizacja na pozycji napastnika, a i tam Miedź ma się kim pochwalić. Zadanie przed Chorwatem od samego początku było trudniejsze niż wówczas, gdy trafiał do Mielca i praktycznie z miejsca stał się pewniakiem do gry. O miejsce na boisku przyszło mu rywalizować z Danielem Stanclikiem (112 meczów w 1. Lidze, 35 goli) i Marcelem Mansfeldem (87 meczów w 1. Lidze, 23 gole).

Początek Fucaka w Miedzi - mogło rozpocząć się to lepiej

W dziesięciu dotychczasowych spotkaniach tego sezonu Fucak tylko w dwóch wychodził w pierwszym składzie, przeważnie ustępując miejsca Stanclikowi. Ponadto, pomimo dobrych transferów przed sezonem, drużyna z Legnicy nie wskoczyła na wyższy poziom, lecz wpadła w dołek, który obecnie przejawia się zajmowaniem ósmego miejsca w tabeli. Doprowadziło to do zmiany trenera — Janusza Niedźwiedzia zastąpił Dawid Kroczek.

reklama

Nowy trener oznacza również nowe możliwości dla byłego gracza Stali Mielec. Już w debiutanckim meczu Kroczka to właśnie Kristian Fucak wyszedł w podstawowym składzie. Trener następująco argumentował tę decyzję na konferencji prasowej przed meczem 11. kolejki:

– Kristian w tygodniu wyglądał dobrze, dawał sygnały poprzez strzelone bramki i swoją dyspozycję. Zasłużył na to, żeby rozpocząć spotkanie od początku. Daniel Stanclik również zrobił dużo dobrych rzeczy w trakcie tygodnia i dostał szansę z ławki. Rywalizacja jest otwarta na każdej pozycji – przekazał Kroczek.

Spotkanie ostatecznie zakończyło się porażką Miedzi z Odrą Opole 0:1, a Fucak opuścił boisko w 70. minucie.

Całościowo dotychczasowy bilans Chorwata w Miedzi Legnica nie robi większego wrażenia. To dziewięć rozegranych spotkań ligowych, w tym siedem rozpoczętych na ławce rezerwowych, zero goli i jedna asysta. Obiektywnie trzeba przyznać, że na jego formę wpływa również dyspozycja całego zespołu, która jest daleka od ideału. W tym sezonie, jak już wcześniej wspomniano, Miedź zajmuje na razie miejsce w środku tabeli, mając na koncie 14 punktów.

reklama

Biorąc pod uwagę nowe rozdanie w drużynie dzisiejszych rywali Stali Mielec, można spodziewać się Kristiana Fucaka (18 spotkań w Stali, cztery gole, jedna asysta) w pierwszej jedenastce. Trzeba jednak pamiętać, że na razie to inny Fucak niż ten, którego kibice z Mielca pamiętają sprzed zaledwie kilku miesięcy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo