Spotkanie w Jubilatce
Atmosfera spotkania, jak relacjonują sami zebrani, przerosła oczekiwania - frekwencja i chęć wspólnego świętowania w tak licznym gronie były miłym zaskoczeniem dla pomysłodawców całego przedsięwzięcia.
Podczas wieczoru na dużym ekranie wyświetlono fragmenty archiwalnego meczu siatkarzy Stali Mielec z 1984 roku, co wywołało falę wspomnień i wzruszeń wśród byłych zawodników. Organizatorzy zapowiadają, że przy okazji kolejnego zjazdu pojawi się więcej materiałów archiwalnych – w tym filmoteka drużyny żeńskiej.
Pokolenia razem
Szczególnie ciepło wspominane jest zaproszenie młodzieżowej kadry siatkarzy na spotkanie oldboyów. To spotkanie pokoleń miało symboliczny wymiar: doświadczeni zawodnicy mogli podzielić się historią klubu z młodymi adeptami siatkówki, budując most między przeszłością a przyszłością mieleckiego sportu.
Głos w sprawie warunków dla młodzieży
Spotkanie stało się również okazją do wyrażenia niepokoju o obecną kondycję siatkarskiego szkolenia młodzieży w Mielcu. Uczestnicy zwrócili uwagę na trudności, z jakimi mierzą się dziś młodzi zawodnicy, wskazując na brak dostatecznego wsparcia ze strony klubu, MOSiR-u oraz władz miasta. Zdaniem byłych siatkarzy koszty i bariery organizacyjne nie powinny stanowić przeszkody, która skutecznie zniechęca młodzież do treningów w nowoczesnej hali i na innych mieleckich obiektach sportowych.
Zaginione trofea
Podczas spotkania poruszono także temat pamiątkowych gablot z trofeami i nagrodami siatkarskiej sekcji Stali Mielec. Jak zauważyli uczestnicy, spacerując po obiektach klubowych, natrafili jedynie na eksponaty związane z piłką nożną - siatkarskich pamiątek, które dawniej znajdowały się na piętrze starej hali, w pobliżu biur, nigdzie nie widać. Pojawiły się głosy, że tak bogata i chlubna historia klubu zasługuje na godne, publicznie dostępne miejsce ekspozycji.
Zapowiedź kolejnych spotkań
Deklaracje uczestników co do udziału w przyszłorocznym zjeździe jednoznacznie potwierdziły, że tego typu inicjatywy są potrzebne. Organizatorzy zapowiadają, że będą starali się nadać spotkaniom cykliczny charakter, licząc jednocześnie na dołączanie kolejnych osób do grona byłych zawodników.
Dla wielu uczestników był to wieczór wyjątkowy także z osobistych względów - niektórzy spotkali się po raz pierwszy od ponad 45 lat, odnawiając dawne znajomości i wspominając czasy, gdy wspólnie tworzyli historię mieleckiej siatkówki.
Komentarze (0)