Wokół awansu podopiecznych trenera Pawła Irli narosło w ten weekend mnóstwo emocji. Zawodnicy z Radomyśla Wielkiego najpierw wykonali swoje zadanie na boisku, pewnie pokonując na wyjeździe LKS Pustków aż 4:1.
Rywale pomogli przypieczętować sukces
Kluczowe rozstrzygnięcia przyniosła jednak niedziela. Walcząca o utrzymanie Kolbuszowianka sprawiła niespodziankę i pokonała wicelidera tabeli, Smoczankę Mielec, wynikiem 4:2. Taki obrót spraw sprawił, że przewaga liderującej Radomyślanki urosła do bezpiecznych 10 punktów. Przy zaledwie trzech kolejkach pozostałych do końca sezonu, rywale stracili matematyczne szanse na dogonienie lidera.
Święto całego Radomyśla Wielkiego
Sukces ten nie byłby możliwy bez ciężkiej pracy trenera Pawła Irli, determinacji zawodników na murawie oraz stabilnego wsparcia ze strony sponsorów i lokalnego środowiska. Przed zespołem historyczna szansa na pokazanie się szerszej publiczności w województwie. Oficjalne świętowanie awansu i wręczenie pucharów odbędzie się podczas najbliższego meczu domowego.
Komentarze (0)