Mielczanie ostatnie spotkanie przed własną publicznością rozegrali 11 grudnia. Pokonali oni wówczas zespół z Legionowa. Potem Handball Stal grała tylko na wyjazdach, a później przyszła przerwa w rozgrywkach.
Zespół z Mielca w drodze do 1/8 Orlen Pucharu Polski rozegrał tylko jedno spotkanie. Handball Stal w październiku bez problemu pokonała na wyjeździe Orzeł Przeworsk.
Najbliższy rywal ekipy Roberta Lisa w 1/16 Pucharu pokonał Olimpię Piekary. Gwardia, jak na razie nie może tego sezonu zaliczyć do udanych. Opolanie zajmują aktualnie dziesiąte miejsce w ligowej stawce. W bieżącej kampanii zdobyli dwanaście oczek.
Czwartkowe spotkanie pomiędzy Handabllem Stalą, a drużyną z Opola będzie drugim w tym sezonie. Szóstego października lepsza okazała się Corotop Gwardia, która pokonała mielecki zespół 31:25.
Najbliższy pojedynek będzie szczególny dla skrzydłowego mielczan, Filipa Stefaniego, który jest wychowankiem klubu z Opola.
- Miło zawsze spotkać tam znajome twarze, ale nie będzie sentymentów. Jestem zawodnikiem Stali Mielec i zrobię wszystko, żebyśmy wygrali i awansowali dalej – podkreśla Filip Stefani cytowany przez klubowe media.
Początek spotkania w czwartek, 22 stycznia o 17:00.
Komentarze (0)