Stal chce uszczelnić defensywę
Trener Damian Skiba przyznał, że sztab dokładnie przeanalizował ostatni występ zespołu. Przygotowania do meczu z Chrobrym obejmowały odprawy, indywidualne rozmowy z piłkarzami oraz pracę nad organizacją gry i wzajemną asekuracją.
– Każdego dnia pracujemy nad poprawą tych elementów, które nie funkcjonowały tak, jak powinny. Mamy dużo odpraw, odpraw indywidualnych, dużo rozmów. Pokazujemy zawodnikom konkretne sytuacje, wskazujemy to na analizach – powiedział szkoleniowiec.
Stal musi przede wszystkim wyeliminować proste błędy i utrzymać koncentrację przez pełne 90 minut. Trener nie ukrywa, że drużynie bardzo zależy na pierwszym od dłuższego czasu meczu bez straconej bramki.
– Cała drużyna jest zdeterminowana, żeby w końcu w meczu ligowym zagrać na zero z tyłu i zrobimy wszystko, żeby ten cel zrealizować w najbliższym meczu – podkreślił Skiba.
Chrobry groźny w kontratakach
Mielczanie nie zamierzają jednak ograniczać się do defensywy. Grając przed własną publicznością, chcą narzucić rywalom swój styl i stworzyć okazje do zdobycia bramek. Warunkiem będzie zachowanie odpowiedniej równowagi między atakiem a obroną.
– Na pewno chcemy narzucić swój styl gry, grać odważnie i szukać okazji do zdobycia bramki, tak jak to było we wcześniejszych meczach u nas na boisku – zaznaczył trener.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę na szybkie przejścia Chrobrego z obrony do ataku. Każda strata piłki może stworzyć rywalom okazję do zagrożenia bramce Stali.
– Musimy pamiętać o równowadze, zachować balans między atakiem a obroną i wyeliminować błędy w obronie, bo wiemy, że Chrobry umie wykorzystać nawet najmniejszy błąd – dodał Skiba. Cel gospodarzy jest jasny: zwycięstwo i trzy punkty.
Możliwe zmiany w składzie
Po spotkaniu w Legnicy pojawiły się pytania o roszady personalne. Wiadomo, że z powodu absencji kartkowej nie wystąpi Bartosz Kwiecień. Niewykluczone są również inne zmiany, choć ostateczne decyzje zapadną po analizie całego tygodnia treningów.
Duża rywalizacja panuje między innymi na skrzydłach. – Oczekujemy od zawodników konkretów, odwagi, jakości w tych działaniach ofensywnych. Każdy ma szansę wywalczyć sobie miejsce w jedenastce – zaznaczył szkoleniowiec.
Pytany o obsadę bramki i ewentualny powrót Piotra Chrapusty do składu, Skiba podkreślił, że sztab nie ocenia zawodników przez pryzmat jednego spotkania.
– Maciej ma swoje doświadczenie i jakość. Natomiast Piotrek ciężko pracuje również na tej pozycji. Przede wszystkim liczy się dyspozycja, a decyzje podejmujemy na podstawie tego, co jest najlepsze dla drużyny w danym momencie, w danym meczu – wyjaśnił, odnosząc się do rywalizacji z Maciejem Gostomskim.
„Sezon się jeszcze nie skończył”
Podczas konferencji pojawiło się także pytanie, czy w obliczu słabszej passy można już mówić o walce o utrzymanie. Trener Stali nie chciał wyciągać przedwczesnych wniosków i podkreślił, że zespół musi koncentrować się na zdobywaniu punktów.
– My skupiamy się na pracy, na punktach, a nie na spekulacjach. Piłka nożna nie kończy się na jednej złej passie, choć widzę, że niektórzy już zdążyli postawić na nas krzyżyk – powiedział Damian Skiba.
Szkoleniowiec odniósł się również do kontuzji w drużynie. Jak wyjaśnił, większość urazów nie ma charakteru mięśniowego, lecz wynika z kontaktu z przeciwnikiem. Dlatego nie łączy ich z obciążeniami treningowymi.
Sobotnie spotkanie z Chrobrym będzie dla Stali okazją do poprawy nastrojów i udowodnienia, że praca nad defensywą przynosi efekty. Mielczanie chcą zagrać odważnie, ograniczyć liczbę błędów i wreszcie zachować czyste konto.
Link do całej konferecji [TUTAJ].
Komentarze (0)