reklama

Bogate groby, wspomnienia i rytuał czuwania nad zmarłym. Jak Romowie obchodzą śmierć?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bogate groby, wspomnienia i rytuał czuwania nad zmarłym. Jak Romowie obchodzą śmierć? - Zdjęcie główne
Autor: Zdjęcie poglądowe | Opis: Przy romskich grobach spotyka się czasem elementy, które dla osób z zewnątrz mogą wydawać się niezwykłe.

Udostępnij na:
Facebook
Romowie w MielcuNa wielu polskich cmentarzach groby Romów wyróżniają się na tle sąsiednich. Nie tylko kształtem czy rozmiarem, ale i sposobem, w jaki je odwiedza się po śmierci bliskich. To nie „dziwactwo”, tylko zbiór głęboko zakorzenionych zwyczajów, które łączą pamięć z rytuałem.

Na wielu polskich cmentarzach groby Romów wyróżniają się na tle sąsiednich. Nie tylko kształtem czy rozmiarem, ale i sposobem, w jaki je odwiedza się po śmierci bliskich. To nie „dziwactwo”, tylko zbiór głęboko zakorzenionych zwyczajów, które łączą pamięć z rytuałem.

Ostatnie pożegnanie i czuwanie

W tradycji niektórych Romów duże znaczenie ma okres czuwania nad zmarłym przez trzy dni. Krewni przez ten czas pozostają przy osobie zmarłej i przestrzegają surowych zasad - piją jedynie wodę i kawę. Wynika to z wierzenia, że w tych dniach dusza może jeszcze „wędrować” między światem żywych i zmarłych, a bliscy chcą jej w tym czasie towarzyszyć. 

W niektórych wersjach tego rytuału na twarzy osoby określanej jako „skalana” układa się białą chustę z małym otworem - ma to symbolicznie otworzyć drogę ewentualnemu powrotowi ducha.

Pożegnania, wódka i lament

Sam pogrzeb też nie jest zwyczajny. Przed zamknięciem trumny odłamuje się uchwyty śrub, a uczestnicy ceremonii często dzielą się kropelką wódki - kilka jej kropli wylewa się na trumnę i grób jako symbol pamięci o zmarłym. 
Uczestnicy pogrzebu często lamentują, śpiewają pieśni i żegnają bliskiego głośnym płaczem - ma to przynieść ukojenie i pomóc jego duszy odłączyć się od ziemskiego świata.

Groby jako przestrzeń pamięci

Przy romskich grobach spotyka się czasem elementy, które dla osób z zewnątrz mogą wydawać się niezwykłe - stoliki, na których kładzie się jedzenie i napoje, zapalone papierosy, kwiaty czy świeczki. Romowie często odwiedzają groby bliskich, łącząc wspomnienie z rodzinnymi posiłkami i opowieściami przy nagrobkach. 
W praktyce oznacza to, że święto pamięci o zmarłych ma czasem wymiar biesiadny -rodzina zasiada przy grobie, je, pije i wspomina zmarłego, niekiedy śpiewając lub modląc się razem.

Bogatsze rodziny często stawiają przy grobach okazałe pomniki z wizerunkami - czasem przedstawiają one zmarłego w sytuacjach z życia, jak z samochodem czy z ulubionym przedmiotem.

Żałoba jak proces społeczny

Żałoba u Romów to proces społeczny, a nie tylko prywatny. Najbliżsi odwiedzają grób często nie tylko w pierwszy rok po śmierci, ale również w kolejne święta i wtedy zostawiają jedzenie, papierosy albo nawet małe poczęstunki dla zmarłego. 
Według części opisów taki sposób obchodzenia się ze śmiercią nie jest sprzeczny z popularnymi praktykami lokalnymi, chociaż różni się rytuałami. W wielu rodzinach tradycja spotkań przy grobach Romów jest też okazją do łączenia najbliższej wspólnoty i budowania pamięci o przodkach.

Między tradycją i współczesnością

Choć praktyki kolorowych biesiad przy grobach mogą wydawać się nietypowe, dla wielu Romów są one wyrazem szacunku i pamięci o zmarłych, a nie jedynie rytuałem folklorystycznym. Takie sytuacje można było nie raz obserwować w początkiem listopada czy to na nekropoliach w Mielcu czy Nowej Dębie. 

* Ten artykuł został opracowany przy wsparciu Journalismfund Europe. www.journalismfund.eu 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo