Sytuacja na wielu rzekach jest wyjątkowo trudna. IMGW przekazuje, że na Wiśle, Sanie, Wkrze, Bugu, Warcie oraz innych ciekach odnotowywane są nowe absolutne minima stanów wody. Oznacza to, że poziomy rzek spadają poniżej rekordów ustanowionych w poprzednich latach.
Według hydrologów najbliższe dni mogą przynieść dalsze pogorszenie sytuacji. Przed Polską apogeum fali upałów, które przypadnie na obszary już teraz najbardziej dotknięte deficytem wody. Wysokie temperatury sprzyjają zwiększonemu parowaniu, co może dodatkowo obniżać poziom rzek i pogłębiać skutki suszy.
Susza hydrologiczna to zagrożenie nie tylko dla środowiska. Niski poziom wód wpływa na funkcjonowanie ekosystemów, rolnictwo, gospodarkę wodną, a w niektórych miejscach może ograniczać możliwości korzystania z zasobów wodnych. IMGW prowadzi stały monitoring sytuacji i wydaje ostrzeżenia na podstawie danych z sieci pomiarowej oraz analiz hydrologicznych.
Specjaliści apelują o racjonalne korzystanie z wody. W czasie utrzymujących się upałów szczególne znaczenie ma ograniczenie jej marnowania oraz dbanie o lokalne zasoby, zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w przestrzeni publicznej.
Komentarze (0)