Reklama

Kierowca ciągnika miał 3,8 promila. Staranował ogrodzenie i wjechał w zaparkowany pojazd

Opublikowano: 29 kwietnia 2021 19:37
Autor: K. Radoń

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

na-sygnale Policjanci interweniowali wobec 44-letniego mężczyzny, który mając blisko 3,8 promila alkoholu w organizmie wjechał ciągnikiem rolniczym w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie uderzył w zaparkowany pojazd. Mężczyzna nie był w stanie sam o własnych wysiąść z pojazdu. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozić może mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

W piątek (23 kwietnia) kwadrans po godzinie 19.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Staszowie został poinformowany o rajdzie nietrzeźwego traktorzysty. Na miejsce skierowani zostali policjanci ze staszowskiej drogówki. Mundurowi ustalili, że w miejscowości Potok w gminie Szydłów, 44- latek jadąc drogą asfaltową wjechał w ogrodzenie jednej z posesji taranując je, następnie uderzył w zaparkowany na posesji pojazd marki volkswagen, po czym zepchnął go na budynek gospodarczy powodując jego uszkodzenia.

Przeczytaj także: Strażacy gaszą pożar składowiska makulatury [FOTO+FILM]

Wykonane na miejscu czynności potwierdziły, że 44- latek był pijany. Badanie wskazało, że miał on w organizmie blisko 3,8 promila alkoholu. Mężczyzna zsunął się z ciągnika na ziemię, nie był w stanie utrzymać równowagi.

Nieodpowiedzialność mężczyzny swój finał znajdzie w sądzie. Za takie przestępstwo ustawodawca przewidział karę do 2 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 14 dni temu | ocena +0 / -0

    koleś

    E tam właściciel zagrody powinien zamknąć go w piwnicy i polewać szlałfem do wytrzeźwienia.