reklama

Biznes zmienił zasady gry. Czy klasyczne Zarządzanie nadąża za rynkiem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: materiał partnera

Biznes zmienił zasady gry. Czy klasyczne Zarządzanie nadąża za rynkiem? - Zdjęcie główne
Autor: materiał partnera | Opis: Biznes zmienił zasady gry. Czy klasyczne Zarządzanie nadąża za rynkiem?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
EDUKACJA170 mln nowych miejsc pracy powstanie do końca tej dekady. Jednocześnie 92 mln obecnych stanowisk zniknie lub przejdzie gruntowną transformację - wynika z prognoz Światowego Forum Ekonomicznego. Rynek pracy zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Czy za tym tempem nadążają również studia? Porównaliśmy klasyczne Zarządzanie, od lat obecne w ofercie większości polskich uczelni, z nowym kierunkiem Biznes i innowacje we WSIiZ. Różnice pokazują, że przyszłość edukacji biznesowej może wyglądać zupełnie inaczej.
reklama

Jeszcze kilkanaście lat temu odpowiedź była oczywista. Chcesz pracować w biznesie? Idź na Zarządzanie. Chcesz prowadzić firmę? Wybierz Zarządzanie. Marzysz o stanowisku menedżerskim? Studiuj - Zarządzanie.
Przez lata był to jeden z najbardziej uniwersalnych kierunków studiów w Polsce. Tysiące absolwentów, dziesiątki uczelni i programy, które niewiele różniły się od siebie. Tyle, że świat nie stoi w miejscu.
Dziś sztuczna inteligencja wykonuje zadania, które jeszcze niedawno były domeną specjalistów. Startup może w kilka miesięcy wywrócić do góry nogami całą branżę. Firmy rodzinne szukają następców, a pracodawcy coraz częściej pytają nie o to, jaki kierunek ukończyłeś, ale co naprawdę potrafisz zrobić.
I właśnie dlatego pojawia się pytanie. Czy klasyczne Zarządzanie nadąża za światem, który zmienia się szybciej niż programy studiów?

reklama

Dyplom już nie wystarcza

Raport Future of Jobs 2025 przygotowany przez Światowe Forum Ekonomiczne nie pozostawia złudzeń. Do 2030 roku aż około 39 proc. kompetencji obecnych pracowników będzie wymagało zmiany lub uzupełnienia, a niemal sześciu na dziesięciu pracowników będzie musiało zdobyć nowe kwalifikacje lub całkowicie się przekwalifikować. Najbardziej poszukiwane będą umiejętności związane z analizą danych, sztuczną inteligencją, kreatywnością, rozwiązywaniem problemów i zdolnością do ciągłego uczenia się.
To oznacza, że współczesny absolwent powinien być przygotowany nie do jednego zawodu, lecz do wielu scenariuszy kariery. Może założyć startup. Może przejąć firmę rodzinną lub rozwijać własny produkt. Może pracować w korporacji lub za kilka lat wykonywać zawód, który dziś jeszcze nie istnieje. I właśnie to staje się największym wyzwaniem dla uczelni.

reklama

Kiedy program studiów nie nadąża za rynkiem

Klasyczne kierunki Zarządzania od lat opierają się na podobnym modelu. Student poznaje ekonomię, marketing, finanse, HR czy logistykę, a następnie wybiera jedną specjalizację. Program kończy zwykle pracą licencjacką. To model, który przez lata przygotowywał do pracy w biznesie. Problem w tym, że sam biznes zmienił się szybciej niż programy studiów.
Dostrzegła to Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, tworząc kierunek Biznes i innowacje. Nie jest to kolejna odsłona Zarządzania z kilkoma nowymi przedmiotami. To nie jest odświeżone Zarządzanie. To nowy sposób myślenia o edukacji biznesowej.

6 rzeczy, których nie znajdziesz na klasycznym Zarządzaniu

#1 Skill Packi zamiast sztywnych specjalizacji

reklama

Klasyczne Zarządzanie od lat działa według podobnego schematu - student wybiera jedną specjalizację i przez kolejne semestry rozwija się głównie w jej ramach.
Na kierunku Biznes i innowacje ten model odwrócono. Zamiast jednej ścieżki są Skill Packi, które pozwalają samodzielnie zbudować własny profil kompetencyjny. Student wybiera dwa z czterech obszarów: Sztuczna inteligencja w biznesie, Ludzie i zespoły, Finanse i FinTech oraz Automatyzacja i optymalizacja procesów.

#2 Capstone Project - nowy model pracy dyplomowej

I stopień studiów z Zarządzania kończy się napisaniem klasycznej pracy licencjackiej. Nudne i zbyt mało kreatywne rozwiązanie? 
WSIiZ całkowicie z tego zrezygnowała na rzecz Capstone Project. To prawdziwy projekt biznesowy. Może nim być przygotowanie kompletnego modelu własnego startupu, opracowanie strategii rozwoju firmy rodzinnej, wdrożenie innowacji dla przedsiębiorstwa czy zaprojektowanie nowego produktu.

reklama

#3 Challenge Sprinty, a nie podręcznikowe case studies

Tradycyjna edukacja menedżerska mocno opiera się na analizie historycznych przypadków z podręczników. 
We WSIiZ studenci biorą udział w Challenge Sprintach, czyli zespołowo rozwiązują realne problemy zgłoszone na bieżąco przez firmy z rynku. Kształcenie odbywa się w ścisłym kontakcie z ekosystemem startupowym, w tym z inwestorami i mentorami, którzy pomagają np. przygotować się do pitchowania (prezentowania) pomysłów.

#4 Generatywna sztuczna inteligencja w centrum programu

Podczas gdy klasyczne programy Zarządzania wciąż skupiają się głównie na tradycyjnych narzędziach informatycznych (systemy ERP, zaawansowany Excel), WSIiZ kładzie nacisk na to, by absolwent był AI-Ready. 
Uczysz się praktycznego wykorzystania sztucznej inteligencji w bieżącej pracy menedżera - od automatyzacji procesów, przez analizę danych, aż po projektowanie nowych produktów. Na kierunku Biznes i innowacje AI nie pojawia się jako ciekawostka na jednym przedmiocie. Towarzyszy studentom przez cały proces kształcenia.

#5 Mikropoświadczenia i 83% praktyki

Na klasycznym zarządzaniu najważniejszym dokumentem po ukończeniu studiów jest dyplom.
Na kierunku Biznes i innowacje dyplom jest tylko jednym z elementów. Studenci zdobywają mikropoświadczenia potwierdzające konkretne umiejętności, realizują projekty dla biznesu, pracują z praktykami i inwestorami, a aż 83% programu stanowią zajęcia praktyczne.
Na rynek pracy wchodzą nie tylko z wiedzą, ale także z portfolio projektów i kompetencjami, które mogą pokazać przyszłemu pracodawcy.

#6 Trzy lata. Trzy etapy rozwoju

Na większości kierunków zarządzania, program wygląda podobnie od pierwszego do ostatniego semestru.
Na kierunku Biznes i innowacje studia zostały zaprojektowane tak, by odzwierciedlały naturalny rozwój przyszłego lidera.
Pierwszy rok to budowanie fundamentów biznesowych. Równocześnie duży nacisk położono na integrację zespołu i pracę projektową, inspirowaną programami MBA.
Drugi rok to eksperymentowanie, wybór własnych Skill Packów i rozwijanie pierwszych projektów.
Trzeci rok to współpraca z partnerami biznesowymi, dopracowanie własnego projektu i przygotowanie do Demo Day, podczas którego pomysły prezentowane są inwestorom.

Kierunek na kolejne 20 lat

Światowe Forum Ekonomiczne prognozuje, że do końca tej dekady na świecie powstanie 170 milionów nowych miejsc pracy, a jednocześnie 92 miliony obecnych stanowisk znikną lub zostaną całkowicie przekształcone. To oznacza, że największym wyzwaniem nie będzie już zdobycie dyplomu, ale zdobycie kompetencji, które pozwolą odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Podobne wnioski płyną z analiz OECD. Eksperci od lat alarmują, że jedną z największych barier rozwoju firm staje się luka kompetencyjna - sytuacja, w której wiedza i umiejętności pracowników nie nadążają za potrzebami rynku. To właśnie dlatego uczelnie coraz częściej odchodzą od nauczania opartego głównie na teorii na rzecz pracy projektowej, współpracy z biznesem i rozwijania praktycznych kompetencji.
Z takiego założenia wyszli również twórcy kierunku Biznes i innowacje we WSIiZ. Program nie powstał przypadkiem. Inspiracją była współpraca z ESADE Business School w Barcelonie - jedną z najwyżej ocenianych szkół biznesowych w Europie - oraz przekonanie, że studia powinny przygotowywać nie do pierwszej pracy po odebraniu dyplomu, ale do kariery, która będzie rozwijać się przez kolejne kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.

Dlatego, jeśli chcesz studiować biznes z 2026 roku, nie wybieraj programu studiów zaprojektowanego w 2016 roku. 

 

 

 

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo