Reklama

Udała, że partner nie żyje, bo chciała darmowej podwózki

Opublikowano: wt, 6 paź 2020 11:00
Autor:

Udała, że partner nie żyje, bo chciała darmowej podwózki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kategoria 63-letnia kobieta wykazała się naprawdę kiepskim poczuciem humoru. Mieszkanka powiatu łańcuckiego w sobotę nad ranem zawiadomiła służby o śmierci partnera. Jak się okazało, mocno przesadziła. Wraz z pijanym znajomy oczekiwała od funkcjonariuszy tylko podwózki do domu.

W sobotę nad ranem na numer alarmowy 11, zadzwoniła mieszkanka powiatu łańcuckiego, informując o śmierci swojego znajomego. Kobieta nie potrafiła podać swojej dokładnej lokalizacji, jednak oświadczyła, że szła z partnerem drogą relacji Węgliska - Rakszawa. Kontakt ze zgłaszającą był bardzo utrudniony, gdyż jak sama stwierdziła, całą noc piła alkohol. 

Na jednej z dróg w Rakszawie, policjanci odnaleźli leżącą parę. Zgłaszającą okazała się 63-letnia kobieta, a towarzyszący jej mężczyzna, to 57-latek. Oboje nie potrzebowali pomocy medycznej, byli natomiast nietrzeźwi. Badanie stanu trzeźwości u kobiety wykazało prawie 2 promile alkoholu, natomiast mężczyzna miał ponad 2 promile. Dzwoniąc na numer alarmowy 63-latka liczyła, że funkcjonariusze odwiozą ich do domu. 


Oboje trafili do izby wytrzeźwień. Kobieta dodatkowo odpowie za bezpodstawne wezwanie Policji. 63-latce grozi wysoka grzywna.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.