Reklama

Chciał podpalić mieszkanie - został tymczasowo aresztowany

Opublikowano: pon, 5 sie 2019 13:28
Autor:

Chciał podpalić mieszkanie - został tymczasowo aresztowany - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kategoria Decyzją sądu, 43-letni mieszkaniec powiatu sanockiego, który chciał podpalić mieszkanie najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Mężczyzna będąc w stanie nietrzeźwości oblał przedmioty znajdujące się w domu środkiem łatwopalnym i podłożył ogień. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a pożar został na czas ugaszony.

Końcem lipca br. sanoccy policjanci przeprowadzali interwencję w związku z informacją o podłożeniu ognia w jednym z sanockich domów. Na miejscu okazało się, że 43-letni mężczyzna w miejscu zamieszkania podczas kłótni z żoną, oblał łatwopalnym płynem przedmioty użytku codziennego i podpalił je. W trakcie zdarzenia kobieta była w domu. Na szczęście ogień został w porę ugaszony i nikomu nic się nie stało.

Policjanci zatrzymali mężczyznę. Po zbadaniu okazało się, że 43-latek miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.

W trakcie prowadzonego postępowania śledczy udowodnili mężczyźnie dodatkowo stosowanie przemocy wobec żony. Sprawca usłyszał zarzuty znęcania się nad żoną oraz sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia - pożaru - zagrażającego życiu i zdrowiu innych osób. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

Decyzją sądu wobec 43-latka zastosowano środek zapobiegawczy. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.