Zdarzenie miało miejsce 6 listopada w godzinach porannych. Na miejsce natychmiast skierowano jeden zastęp straży pożarnej z OSP Radomyśl Wielki.
Ratownicy po dotarciu na miejsce zdarzenia przystąpili do działań, których celem było bezpieczne sprowadzenie wystraszonego zwierzaka ze słupa. Operacja wymagała precyzji, jednak dzięki opanowaniu i doświadczeniu druhów akcja przebiegła sprawnie i bez komplikacji. Kot został bezpiecznie ściągnięty na ziemię, a następnie przetransportowany do gabinetu weterynaryjnego w celu sprawdzenia jego stanu zdrowia.
W międzyczasie potoczyły się również pomyślnie poszukiwania właściciela zwierzęcia, który szybko odnalazł się i mógł odebrać swojego pupila. Cała interwencja zakończyła się w niespełna pół godziny.
Komentarze (0)