Choć dla wielu osób dodatkowa godzina odpoczynku brzmi kusząco, jesienne przesunięcie wskazówek ma ogromne przełożenie na nasze codzienne funkcjonowanie i samopoczucie.
Jaśniejsze poranki, ale znacznie szybszy zmrok
Zmiana czasu niesie ze sobą konkretne konsekwencje dla naszego organizmu oraz rytmu dnia. Popołudniami znacznie szybciej zacznie zapadać zmrok, co drastycznie ograniczy dostęp do naturalnego światła słonecznego po pracy czy szkole. W okresie jesienno-zimowym spadek ilości światła sprzyja obniżeniu nastroju i tzw. fotodepresji.
Z drugiej strony, wyraźną korzyść odczujemy o poranku. Wcześniejszy świt poprawia widoczność na drogach, gdy dzieci ruszają do szkół, a dorośli zmierzają do pracy, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dodatkowo jaśniejsze poranki ułatwiają prowadzenie prac budowlanych na zewnątrz i zmniejszają zapotrzebowanie na energię elektryczną w pierwszych godzinach dnia.
Świat powoli odchodzi od przestawiania zegarków
Choć mieszkańcy państw Unii Europejskiej są przyzwyczajeni do dwukrotnej zmiany czasu w ciągu roku, w ujęciu globalnym rozwiązanie to staje się powoli przeżytkiem. Dziś wskazówki przestawia już zaledwie około jedna trzecia krajów na świecie – reszta zrezygnowała z tego systemu lub nigdy go nie wprowadziła.
-
W Europie i Eurazji z powtarzanego dwa razy w roku zabiegu wycofała się m.in. Rosja (w 2014 r.), Białoruś (w 2011 r.) oraz Turcja (od 2016 r. pozostająca na stałe w czasie letnim). Z kolei Islandia nie przestawia zegarków nieprzerwanie od 1968 roku.
-
W Ameryce Północnej i Południowej od przestawiania zegarków odstąpiły m.in. Argentyna, Peru, Kolumbia oraz przeważająca część Meksyku. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie system ten wciąż obowiązuje, jednak kolejne stany i prowincje indywidualnie decydują o jego znoszeniu.
Co z likwidacją zmiany czasu w Polsce?
W polskim Sejmie wielokrotnie pojawiały się poselskie projekty ustaw zakładające definitywne odejście od dwukrotnej zmiany czasu na rzecz całorocznego czasu letniego. Na ten moment Polska – podobnie jak pozostali członkowie Unii Europejskiej – pozostaje jednak przy wspólnym, unijnym harmonogramie. Ewentualne ujednolicenie czasu wymaga wiążących decyzji i porozumienia na szczeblu międzynarodowym.
Komentarze (0)