reklama

Zima na Podkarpaciu. Top pięć miejsc, do których warto zajrzeć

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zima na Podkarpaciu. Top pięć miejsc, do których warto zajrzeć - Zdjęcie główne
Autor: Freepik | Opis: Zima, śnieg i spokój. Tak wygląda Podkarpacie poza sezonem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPodkarpacie zimą. Śnieg leży tu długo, zwłaszcza w górach, a jednocześnie w wielu miejscach nadal jest spokojnie. Bez kolejek, bez ścisku, bez tej nerwowej atmosfery, którą zna się z najbardziej popularnych kurortów. Są stoki narciarskie, są puste szlaki w lesie i są miejsca, gdzie po prostu można się zatrzymać na chwilę i popatrzeć dookoła.
reklama

1. Narty w Ustrzykach Dolnych i Wańkowej

Narciarze od lat kierują się do Ustrzyk Dolnych, które nie bez powodu nazywane są zimową stolicą Bieszczadów. Stoki na Gromadzyniu i Laworcie mają homologację FIS, są regularnie naśnieżane i przygotowywane, a wieczorami oświetlone. To miejsca, w których można pojeździć zarówno kilka godzin, jak i cały dzień, bez konieczności planowania wszystkiego z dużym wyprzedzeniem.

Rodziny często wybierają Wańkową, gdzie działa Centrum Turystyki Aktywnej i Sportu BIESZCZAD.ski. Najdłuższa kolej linowa w regionie i szeroka trasa sprawiają, że jazda jest bardziej przewidywalna, co doceniają osoby uczące się i jeżdżące rekreacyjnie. Alternatywą są mniejsze ośrodki, jak Puławy z KiczeraSki, chętnie wybierane przez mieszkańców okolicy.

reklama

2. Skitury i biegi wśród pustych lasów

Nie każdy szuka wyciągów. Zimą Podkarpacie przyciąga także tych, którzy wolą narty biegowe albo skitury. Bieszczady, Beskid Niski, Pogórze Karpackie czy Roztocze oferują długie odcinki tras, które prowadzą przez lasy i otwarte przestrzenie.

Popularne są m.in. okolice Połoniny Wetlińskiej, Stuposian czy Lutowisk. To właśnie tam odbywają się wydarzenia sportowe, takie jak biegi „Tropem Wilka” czy „Tropem Żubra”, a także wyścigi psich zaprzęgów „W Krainie Wilka”. Nie są to imprezy masowe – raczej spotkania ludzi, którzy cenią ruch i zimę bez pośpiechu.

reklama

3. Solina także poza sezonem letnim

Choć Solina najczęściej kojarzy się z wakacjami, zimą również potrafi przyciągnąć. Kolej Gondolowa Solina działa przez cały rok i jest obecnie najnowocześniejszym rozwiązaniem tego typu w kraju. Przejazd gondolą nad Jeziorem Solińskim i zaporą pozwala spojrzeć na ten dobrze znany krajobraz w zupełnie innej odsłonie.

Na górze, na Górze Jawor, działa Park Tajemnicza Solina – propozycja szczególnie dla rodzin z dziećmi. To miejsce, które nie wymaga ani specjalnego przygotowania, ani sportowych ambicji.

reklama

4. Lodospady i miejsca dla szukających wrażeń

Zima na Podkarpaciu potrafi być surowa. W Rudawce Rymanowskiej przy sprzyjających warunkach tworzą się lodospady, które przyciągają fotografów z całej Polski. Zamarznięte strumienie i ogromne sople robią wrażenie nawet na osobach, które zimowe krajobrazy widziały już nie raz.

Bardziej aktywni mogą zajrzeć do Bezmiechowej, znanej jako Góra Szybowników, gdzie możliwe są zimowe aktywności o bardziej ekstremalnym charakterze, w tym snowgliding. Z kolei miłośnicy łyżew korzystają z Areny w Sanoku lub z nowoczesnego lodowiska w Dębicy.

reklama

5. Tam, gdzie zaczęła się historia narciarstwa

Mało kto zdaje sobie sprawę, że początki polskiego narciarstwa związane są z Podkarpaciem. W Cieklinie w 1888 roku Stanisław Barabasz skonstruował pierwszą parę polskich nart. Dziś jego dorobek prezentowany jest w Muzeum Narciarstwa im. Stanisława Barabasza, gdzie zgromadzono setki eksponatów związanych z historią sportów zimowych.

Niedaleko znajduje się Karpacka Troja – skansen archeologiczny, który zimą nabiera szczególnego charakteru. To dobre uzupełnienie wizyty dla tych, którzy chcą połączyć zimowy wyjazd z odkrywaniem historii regionu.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo