Silne podmuchy wiatru, osiągające w porywach prędkość do 85 km/h, dały się we znaki mieszkańcom niemal każdej gminy. Od rana dyżurni mieleckiej straży pożarnej odbierają zgłoszenia dotyczące powalonych drzew i zerwanych linii energetycznych.
Bilans strat: 11 interwencji i groźny wypadek
Strażacy z Mielca oraz okolicznych jednostek OSP pracowali w pocie czoła w wielu miejscowościach. Najpoważniejszy incydent miał miejsce w Jaślanach, gdzie kierowca samochodu osobowego uderzył w drzewo, które chwilę wcześniej przewróciło się bezpośrednio na jezdnię.
Poza tym zdarzeniem, interwencje odnotowano również w Mielcu, Woli Wadowskiej, Dulczy Małej, Łączkach Brzeskich, Błoniu, Gawłuszowicach.
Większość zgłoszeń dotyczyła drzew blokujących drogi lokalne oraz konarów zwisających nad liniami energetycznymi.
Alert wciąż obowiązuje
Sytuacja wciąż jest dynamiczna. Przypominamy, że ostrzeżenie przed silnym wiatrem obowiązuje do wieczora. Strażacy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności – unikanie parkowania pod drzewami oraz zabezpieczenie luźnych przedmiotów na balkonach i posesjach.
Po przejściu wichury czeka nas kolejna zmiana pogody – najbliższa noc przyniesie gwałtowny spadek temperatury i przymrozki, które mogą być groźne dla roślinności.
Komentarze (0)