Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie i jego ustalenia wykazały, że znaleziony niewybuch to granat ręczny F-1, pochodzących najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. Wezwani na miejsce saperzy z 21 Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie sprawdzili teren i usunęli niewybuch.
- Nadal możemy natknąć się na niebezpieczne znaleziska z okresu wojny. Niewybuchy i niewypały, mimo że tyle lat znajdowały się pod ziemią, są w dalszym ciągu niebezpieczne. Często są skorodowane i stanowią śmiertelne zagrożenie, dlatego apelujemy do wszystkich, którzy ujawnią tego rodzaju przedmioty, aby pod żadnym pozorem ich nie podnosić, odkopywać, przenosić w inne miejsce i manipulować przy nich. W przypadku znalezienia niewypału czy niewybuchu należy niezwłocznie powiadomić Policję, a miejsce takie zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób postronnych
- przekazuje podkom. Bernadetta Krawczyk.
Komentarze (0)