Dotychczas używane kubły o pojemności 240 litrów zastąpiono większymi, mieszczącymi 660 litrów. To niemal trzykrotnie więcej miejsca na odpady biodegradowalne. Zmiana ma pomóc w ograniczeniu przepełniania pojemników, co bywa szczególnie uciążliwe w cieplejszych miesiącach roku.
Nowe rozwiązanie wprowadzono również z myślą o wygodzie mieszkańców. Pojemniki wyposażono w pedał nożny, dzięki któremu można otworzyć pokrywę bez konieczności dotykania jej rękami.
To rozwiązanie, które ułatwi mieszkańcom codzienne wyrzucanie odpadów, bez konieczności dotykania klapy rękami.
- podkreśla Krzysztof Szostak, pierwszy zastępca prezydenta Mielca.
Na razie 39 pojemników. Co dalej?
Wymiana kubłów to pierwszy etap zmian w miejskim systemie zbiórki bioodpadów. Samorząd będzie przyglądał się temu, jak nowe pojemniki sprawdzają się w codziennym użytkowaniu. Jeśli rozwiązanie spotka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców, niewykluczone, że podobne udogodnienia pojawią się również w pozostałych altankach śmietnikowych przy budynkach wielorodzinnych na terenie Mielca.
Jak zaznacza Krzysztof Szostak, choć zmiana może wydawać się niewielka, ma znaczenie zarówno dla komfortu mieszkańców, jak i utrzymania porządku w miejscach gromadzenia odpadów.
Ważna zasada segregacji
Przy okazji wprowadzonych zmian warto przypomnieć o podstawowej zasadzie dotyczącej bioodpadów. Do brązowych pojemników należy wrzucać je bezpośrednio, bez foliowych worków. Prawidłowa segregacja ułatwia ich dalsze przetwarzanie i umożliwia wykorzystanie do produkcji kompostu.
Zakup nowych pojemników sfinansowano w ramach projektu „EkoMIELEC - rozwój i optymalizacja selektywnej zbiórki odpadów komunalnych na terenie Gminy Miejskiej Mielec”. Przedsięwzięcie otrzymało wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021-2027. W realizacji projektu wykorzystano również środki własne miasta.
Komentarze (0)