Wracamy do tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę, 22 sierpnia, przed godz. 8 rano na drodze krajowej nr 9 w Głogowie Małopolskim.
To trasa, z której codziennie korzysta wielu mieszkańców powiatu mieleckiego jadących w kierunku Rzeszowa.
Wcześniej informowaliśmy, że w zderzeniu BMW i kii śmierć poniosło dwoje pasażerów kii. Policja przekazała redakcji Korso Kolbuszowskie nowe informacje.
Tragedia na DK9. Dwie osoby nie żyją. Fot. WSPR Rzeszów.
Policja prostuje okoliczności
Jak poinformowała po godz. 12.30 nadkom. Ewelina Wrona z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, zmieniły się częściowo ustalenia dotyczące osób biorących udział w wypadku.
Z najnowszych informacji wynika, że w zdarzeniu zginął kierujący kią oraz pasażerka tego pojazdu. Do szpitala trafili natomiast drugi pasażer kii oraz kierowca BMW.
Skąd były ofiary i poszkodowani?
Policja przekazała również, z jakich powiatów pochodzą osoby biorące udział w wypadku.
Osoby podróżujące kią to mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego. Kierowca BMW pochodzi natomiast z powiatu biłgorajskiego.
Na ten moment policja nie podaje wieku uczestników zdarzenia. Jak zaznaczają funkcjonariusze, na przekazywanie takich informacji jest jeszcze za wcześnie.
Co wiadomo o samym wypadku?
Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 9 w Głogowie Małopolskim.
W zdarzeniu brały udział dwa samochody osobowe: BMW i kia. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii. Ustalane będzie m.in. to, jak doszło do zderzenia pojazdów i jaki był jego przebieg.
Droga była zablokowana
Po wypadku droga krajowa nr 9 była całkowicie zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy dla samochodów osobowych.
GDDKiA Rzeszów informowała, że przewidywany czas utrudnień wynosi około 5 godzin. Kierowcy jadący trasą Kolbuszowa - Rzeszów musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Śledczy wyjaśniają tragedię
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora.
To standardowe działania przy wypadkach śmiertelnych. Śledczy zabezpieczają ślady, wykonują oględziny i przesłuchują świadków, aby dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Wiadomo już, że bilans tego wypadku jest tragiczny: dwie osoby nie żyją, a dwie kolejne trafiły do szpitala.
Komentarze (0)