Z końcem 2026 roku wygasają dotychczasowe mechanizmy prawne i finansowe zarządzania strefą. Pozostaje ok. 9 km prywatnych dróg, chodniki, oświetlenie, odwodnienie oraz koszty ich utrzymania, wynoszące – w zależności od zakresu remontów i prac odtworzeniowych – ok. 1,5–2,5 mln zł rocznie.
Agencja Rozwoju Przemysłu wskazuje, że już wiosną 2026 roku rozpoczęto intensywne rozmowy z przedsiębiorcami ze strefy, próbując włączyć miejski samorząd do dyskusji nad przyszłym modelem finansowania. We wrześniu sprawę przedstawiono Radzie Miejskiej jedynie w formie „Wolnych wniosków i informacji” bez możliwości debaty. Na spotkaniu z prezydentem Mielca 9 października 2026 roku Agencja zaprezentowała szczegóły sytuacji oraz gotowe propozycje naprawcze. Wśród dwóch koncepcji możliwych do natychmiastowego wdrożenia znalazło się zwolnienie z podatku od nieruchomości dla gruntów i dróg ogólnodostępnych na obszarach przemysłowych, a także specjalny instrument podatkowy łagodzący koszty ponoszone przez firmy, które korzystają z prywatnej sieci dróg.
- Oba rozwiązania powodowałyby znikomy skutek ekonomiczny względem wpływów z podatków od przedsiębiorców funkcjonujących w „strefie”. Urząd Miasta, pomimo wystosowanych zapytań, nie udostępnił szczegółowych danych, lecz ubytek ten szacujemy na maksymalnie 1% wpływów podatkowych Miasta od przedsiębiorców strefowych - podaje Agencja Rozwoju Przemysłu. - ARP S.A. nie twierdzi, że gotowe rozwiązanie powinno zostać przyjęte bez analizy prawnej. Wskazuje natomiast, że istnieje realna i znana Miastu Mielec ścieżka prawna, nad którą można niezwłocznie rozpocząć prace.
Stanowisko Prezydenta Mielca: Stanowczy sprzeciw i propozycja przejęcia majątku
Opublikowane tuż po spotkaniu oficjalne oświadczenie miejskich władz skupia się na sprzeciwie wobec nowych opłat. Prezydent Miasta Mielca Radosław Swół zajął jednoznacznie krytyczne stanowisko wobec planów ARP, kierując do agencji oficjalne pismo. Włodarz miasta podkreślał, że obciążanie lokalnych firm dodatkowymi kosztami kłóci się z dotychczasową polityką gospodarki regionu. Jako alternatywne rozwiązanie samorząd zaproponował przejęcie strefowych dróg, stawiając jednak warunek przekazania mu przez ARP także całego pozostałego majątku oraz spółek zależnych na terenie Mielca.
Jak czytamy w liście prezydenta, Radosława Swoła, zarządzająca mielecką strefą Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. zatwierdziła nowy regulamin dotyczący korzystania z wewnętrznej sieci dróg oraz obiektów towarzyszących, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. W oparciu o te przepisy firmy prowadzące działalność w strefie otrzymują projekty umów wprowadzające comiesięczne opłaty eksploatacyjne za korzystanie z majątku należącego do ARP. Oznacza to nowe wydatki dla przedsiębiorstw, które dotychczas nie musiały opłacać infrastruktury na takich zasadach – według danych przekazanych przez samorząd, w przypadku niektórych firm dodatkowe koszty w skali roku przekraczają 40 tysięcy złotych.
– Proponowane rozwiązania powodujące przerzucenie na przedsiębiorców części kosztów utrzymania infrastruktury na terenie SSE EURO-PARK MIELEC należy ocenić jednoznacznie negatywnie. Takie są też głosy płynące od samych przedsiębiorców, którzy decydując się na inwestowanie w mieleckiej SSE nie byli informowani o dodatkowych obciążeniach – zaznaczał prezydent Radosław Swół.
Prezydent przypomniał, że Miasto Mielec konsekwentnie utrzymuje jedne z najniższych podatków lokalnych w Polsce w kategorii miast liczących 50–60 tysięcy mieszkańców. Wskazuje również na przyjętą Politykę Finansową Miasta Mielca na lata 2024–2029, która gwarantuje stabilność, przewidywalność oraz brak wprowadzania dodatkowych opłat samorządowych, postulując, aby analogiczne zasady dotyczyły podmiotów strefowych.
W odpowiedzi na problem samorząd przedstawił własne rozwiązanie systemowe. Prezydent zadeklarował gotowość przejęcia dróg wewnętrznych, stawiając jednak warunek:
– Gmina Miejska Mielec widzi możliwość przejęcia dróg wewnętrznych na terenie SSE EURO-PARK MIELEC pod warunkiem przekazania Gminie wszelkich składników majątku, zarówno tych generujących koszty, jak i stanowiących źródło przychodów, w tym m.in. nieruchomości – wskazuje Radosław Swół.
Taki krok w zamyśle władz miasta miałby zabezpieczyć samorząd przed ryzykiem ponoszenia wyłącznie kosztów utrzymania infrastruktury, przy jednoczesnym przejęciu aktywów dochodowych.
Koszt utrzymani dróg
16 października 2026 roku ARP S.A. opublikowała obszerny komunikat, w którym odniosła sie do propozycji miejskich władz.
Agencja przypomina, że problem nie zniknie 31 grudnia 2026 r., ponieważ na jej utrzymaniu pozostanie ok. 9 km dróg, oświetlenie, odwodnienie oraz koszty bieżących remontów i odśnieżania, które rocznie wahają się w granicach 1,5–2,5 mln zł netto. Podkreślono, że stawka 0,16 zł/m² wynika z wielokrotnego wzrostu kosztów robót budowlanych, cen materiałów, energii oraz płacy minimalnej od 2016 roku, kiedy to stawki zamrożono po likwidacji strefowych szlabanów. Dla porównania ARP wskazuje, że podatki gruntowe płacone przez nią na rzecz miasta wzrosły z 0,68 zł do 1,09 zł/m², a koszty utrzymania dróg zlecane do MPGK wzrosły z 212 tys. zł w 2016 roku do nie mniej niż 380 tys. zł w 2026 roku.
Nie chodzi bowiem o „nową opłatę za drogi” [...], ale o wypracowanie trwałego modelu finansowania prywatnej infrastruktury po zmianie systemu prawnego, przy możliwie najmniejszym obciążeniu przedsiębiorców. Nie są to nowe opłaty ani nowe obciążenia – w dotychczasowym systemie wszyscy przedsiębiorcy płacą za utrzymanie dróg. Zmianie ulega jedynie podstawa prawna, która po 31 grudnia 2026 r. będzie jednolita dla wszystkich użytkowników, oraz poziom stawek, które nie były zmieniane od czasu likwidacji szlabanów i wprowadzenia opłat w 2016 r. Nie ma tu mowy o prostym przejęciu ok. 9 km dróg. Oficjalny komunikat Miasta obejmuje również pozostały majątek ARP S.A. i jej spółek zależnych, które same posiadają ponad 130 mln zł aktywów bilansowych i generują ponad 150 mln zł rocznych przychodów. Do tego dochodzi bezpośredni majątek i aktywa ARP S.A. w Mielcu, w tym budynek stanowiący siedzibę Oddziału ARP S.A. w Mielcu oraz wszystkie należące do ARP S.A. nieruchomości. Wartość rynkowa majątku, którego przejęcie Miasto deklaruje, sięga setek milionów złotych.
Stanowisko ARP S.A. pozostaje niezmienne: w pierwszej kolejności należy wykorzystać rozwiązania, które można realnie i szybko wdrożyć, aby ograniczyć obciążenia przedsiębiorców. Kończy się dotychczasowy mechanizm finansowania, ale nie kończą się drogi. ARP S.A. z dużym zaangażowaniem i troską od miesięcy poszukuje sposobu, aby ich utrzymanie było możliwie neutralne kosztowo dla użytkowników tej infrastruktury.
Kalkulacja nowych stawek, które pojawiają się w projektach umów przesyłanych do firm, opiera się na comiesięcznej opłacie wynoszącej 0,16 zł netto za m² powierzchni nieruchomości, przy czym obszar brany pod uwagę w obliczeniach został ograniczony do maksymalnie 100 000 m². Jak zaznacza ARP, błędem jest traktowanie tej modyfikacji jako prostego podniesienia dotychczasowej opłaty z 0,05 zł do 0,16 zł. Do końca 2026 roku stosowano bowiem różne mechanizmy rozliczeniowe: stawka 0,05 zł/m² dotyczyła wybranej grupy podmiotów nieposiadających zezwolenia strefowego, podczas gdy firmy z zezwoleniami rozliczano według odrębnego wzoru uwzględniającego m.in. wielkość zatrudnienia i przeciętne wynagrodzenie.
Nowe stawki zostały wyliczone na podstawie następujących czynników:
- Wielokrotnego wzrostu cen robót budowlanych, materiałów, sprzętu oraz usług zewnętrznych w porównaniu do 2016 roku.
- Zmian na rynku pracy, w tym znaczącego wzrostu płacy minimalnej oraz średniego wynagrodzenia, które rzutują na koszty usług firm zewnętrznych dbających o drogi, nawierzchnie i odwodnienie.
- Wzrostu wydatków stałych, obejmujących koszty energii, ubezpieczeń, zarządzania, a także wyższe podatki i opłaty za użytkowanie wieczyste.
- Czynników makroekonomicznych i wysokiej inflacji odnotowanej w latach 2022–2026.
Wprowadzony system zastępuje przestarzałe zasady z 2016 roku, które przez dekadę utrzymywały opłaty na stałym poziomie, nieprzystającym już do obecnych warunków rynkowych.
W kwietniu 2026 roku Agencja Rozwoju Przemysłu zorganizowała cykl spotkań z przedsiębiorcami z mieleckiej strefy, których głównym tematem było przyszłe finansowanie infrastruktury po 2026 roku. W trakcie rozmów analizowano różne scenariusze, w tym model oparty na partycypacji w kosztach oraz sugerowaną przez część firm opcję przekazania strefowych dróg miejskiemu samorządowi. W wydarzeniu wzięli udział wysłannicy 31 z 85 zaproszonych przedsiębiorstw.
Majątek ARP
Władze Mielca uzależniły przejęcie strefowych dróg od jednoczesnego przekazania gminie całego majątku ARP S.A. oraz jej spółek zależnych na terenie miasta – obejmującego zarówno obiekty generujące koszty, jak i te przynoszące przychody. W ocenie Agencji całkowicie zmienia to wagę sprawy, zamieniając kwestię utrzymania 9 km dróg w wielkoskalową transakcję biznesową dotyczącą kluczowych aktywów.
Jak wynika ze sprawozdań finansowych za 2025 rok, skala działalności wymienionych spółek jest znacząca:
- Energia Euro Park posiadała ok. 45,3 mln zł aktywów i zanotowała ok. 73,9 mln zł przychodów.
- Euro-Eko wykazało ok. 69,2 mln zł aktywów oraz ok. 65 mln zł przychodów (dodatkowo kontroluje 100% udziałów w spółce Euro-Mag z aktywami rzędu 7,1 mln zł).
- Media Park dysponował ok. 15,8 mln zł aktywów i ok. 14 mln zł przychodów.
Są to łącznie ponad 130 mln zł aktywów bilansowych i ponad 150 mln zł rocznych przychodów, a rynkowa wartość całego pakietu (wliczając bezpośredni majątek ARP, w tym budynek siedziby w Mielcu) szacowana jest wewnętrznie na kilkaset milionów złotych.
ARP przypomina, że jako jednoosobowa spółka Skarbu Państwa nadzorowana przez Ministra Aktywów Państwowych nie może podejmować tak kluczowych decyzji na szczeblu lokalnego oddziału. Rozporządzanie tak ogromnym mieniem podlega rygorystycznym przepisom, w tym ustawie o zasadach zarządzania mieniem państwowym, Kodeksowi spółek handlowych oraz wewnętrznemu statutowi spółki. Obowiązek racjonalnego gospodarowania i realizacja misji publicznej wymagają przeprowadzenia szczegółowych analiz rynkowych, podatkowych, finansowych i prawnych. Ponadto transakcje opiewające na tak wysokie kwoty (przekraczające ustawowe progi od 500 tys. zł do ponad 100 mln zł) bezwzględnie wymagają zgód korporacyjnych ze strony Rady Nadzorczej oraz Walnego Zgromadzenia.
Gdzie leży kompromis?
Obie strony – zarówno Prezydent Mielca Radosław Swół, jak i zarząd Agencji Rozwoju Przemysłu – deklarują troskę o konkurencyjność lokalnych przedsiębiorstw i stabilność warunków gospodarczych. Rozbieżności w kwestii modelu finansowania oraz skali ewentualnych przekazań majątkowych pozostają jednak ogromne. Kluczowe dla dalszego rozwoju mieleckiego przemysłu będzie wypracowanie realnego kompromisu opartego na twardych analizach prawnych i ekonomicznych przed ostatecznym wejściem w życie nowych przepisów 1 stycznia 2027 roku.
Komentarze (0)