Starosta podkreśla, że realizacja przedstawionego projektu budowy Szlaku COP pochłonie wiele lat i być może to nie on będzie się tymi pracami zajmował. Wyraził jednak nadzieję, że bez względu na to kto obejmie po nim urząd sprawa ta będzie leżeć mu na sercu i zostanie doprowadzona do końca.
"Mi nie chodzi o to, by kreować rozwiązania, które wystarczają dla zapspokojenia jedynie bieżących problemów komunikacyjnych. Trzeba kreować rozwiązania, które pozwolą na rozwój regionu i pozwolą na bardzo przyszłościowe spojrzenie i odpowiedź na oczekiwania komunikacyjne w latach 2035 - 2040. Temu suży to nasze opracowanie."
- powiedział starosta.
"Teraz musimy przede wszystkim dogadać się co do trasy, przebiegu, aby móc wystąpić na arenę ogólnopolską"
Kazimierz Gacek podkreślił również, że jego celem było minimalna kolizja z zabudowaniami, oddalenie trasy od ludzkich siedzib oraz poprowadzenie drogi tak, by oszczędzić grunty rolne lepszej jakości. Obecnie samorządy są w fazie planowania.
Ktoś może zapytać: "a dlaczego nie konsultujecie?". Bo to jest korytarz. Później, na etapie projektowania jest konsultacja szczegółów. Na etapie projektowania, na etapie pozyskiwania pozwoleń środowiskowych GDDKiA będzie prowadzić konsultacje.
Droga krajowa prowadzące od autostrady do drogi szybkiego ruchu ma na celu usprawnienie komunikacji, odciążenie dróg lokalnych i usprawnienie transportu przemysłowego, co dałoby możliwość rozwoju gospodarczego całego regionu.
Komentarze (0)