To niezwykle ważne, aby mówić o naszym mieście na forum ogólnokrajowym, bo Mielec zasługuje na to, by był rozpoznawalny i doceniany w kraju.
Poseł rozpoczął swoje przemówienie od faktu, który dla osób spoza regionu może być nieoczywisty. Zaznaczył, że Mielec słynie ze sportu. Choć miasto bez wątpienia jest szerzej kojarzone z lotnictwem, to sport odgrywa tu niezwykle istotną rolę i od lat buduje naszą lokalną tożsamość. W wystąpieniu na sali plenarnej poseł przypomniał o Plebiscycie Korso i Gali Sportowca Roku, które odbywają się w Mielcu od ponad 30 lat.
– „Miasto Mielec słynie ze sportu, a sportowcy, drużyny z nim związane, mogą się poszczycić sporymi sukcesami. Od ponad trzech dekad organizowany jest Plebiscyt Sportowca Roku tygodnika regionalnego Korso”
– mówił poseł z sejmowej mównicy.
W swoim wystąpieniu Fryderyk Kapinos nawiązał także do ostatniej gali, w której brał udział jako gość i wręczał nagrodę za czwarte miejsce w plebiscycie. Statuetkę odebrał wówczas Jakub Czarnecki, lekkoatleta LKS Stal Mielec, specjalizujący się w skoku w dal i trójskoku. Poseł wspomniał również, że młody sportowiec już w maju zdaje maturę, co dodatkowo podkreśla skalę jego zaangażowania i determinacji. Jak widać trzeba czerpać z życia pełnymi garściami.
Ich nazwiska będą głośne!
Podczas przemówienia poseł wymienił nazwiska wszystkich sportowców, drużyn oraz działaczy sportowych wyróżnionych w mieleckim plebiscycie, składając im gratulacje oraz życząc kolejnych sukcesów. Jesteśmy pewni, że to nie ostatni raz, gdy o mieleckich sportowcach usłyszała stolica.
Dla wielu obserwatorów sport bywa jedynie formą rozrywki, jednak dla tych, którzy uczynili go centralnym punktem swojego życia, jest czymś znacznie więcej. Treningi i sportowa rywalizacja pozostają jedną z niewielu przestrzeni, w których nie da się pominąć ciężkiej pracy, ogromnej inwestycji czasu i codziennej sumienności.
Na zakończenie Fryderyk Kapinos pogratulował wszystkim wyróżnionym i zaznaczył, że sportowa rywalizacja budzi emocje, motywuje i daje poczucie dumy – najpierw z małych ojczyzn, a wraz z rosnącymi sukcesami także z całego kraju na arenie międzynarodowej.
Zgoda buduje!
Sejm słynie być może z politycznych sporów, a wystąpienia przedstawicieli partii zbyt często służą do tego, by obrażać i wytykać błędy oponentów. Dobrze znamy powiedzenie: zgoda buduje, niezgoda rujnuje i wydaje się, że ta prawda obejmuje także - albo przede wszystkim - przestrzeń polityczną. Tym razem usłyszeliśmy pozytywny przekaz na temat tych, którzy budują nie tylko pozycję w rankingach, ale renomę swoich małych ojczyzn i całej Polski. Cieszymy się, że z mównicy na Wiejskiej padają słowa uznania dla poświęcenia i wielkiej pracy sportowców oraz działaczy, a także dlatego, że ludzie i wydarzenia w naszym mieście są powodem do dumy i warto o nich mówić.
Komentarze (0)